Nie wiem ja pierwszy raz stosowałem caryx i nie bardzo mi się to teraz podoba,a dlaczego już piszę
Podobało mi się bo widziałem jak go hamuję,mówię jest ok będzie przy ziemi niski itp itd,ale z drugiej strony zauważyłem,że na działce skróconej caryxem mam w h większą presje mszycy pod liściami,jest gorszy,fioletowy i choruje,nie mówił bym nic jeżeli nie brakło mi dwa metry od klina lancy na zabieg skracania,i tam jest perfekcyjny,na drugiej działce skracany tebu plus mepik jest oki i mszyc też było mało,jest dużo fajniejszy może się myle,może to kwestia czegoś innego jak u kolegi wyżej,ale zastanawiające jest te dwa metry na którym caryx nie poszedł,no i działka pewna też jest,raps siany może z 8 lat temu,badania gleby,mikro makro ok ,podane wzorcowo wszystko,a tak słabego rapsu nie miałem jeszcze jak na tej działce,