Szczeżę nie kupowałem nic specjalnego, i dawałem w okrojonych dawkach, to co zostało z wiosny troszkę artemis, plus tebu,i coś tam jescze, pogoda idealna nawet 18 stopni także może coś zadziała, w tamtym roku podobnie zrobiłem i na kontroli jeden przejazd brakło w lg veronica i powiem ze różnica była widoczna gołym okiem,mniej patogenow chorobotwórczych także coś to jednak działa,a w tamtym sezonie nie podobał mi się jęczmień, mocno dostał w d dużo grzyba plus mszyca zrobiła robotę w tym już dopilnowałem mam nadzieję na prefekt wszystko, odchwaszczanie bylo trinity aminokwasy agrosorb folium. W dawce 1.5l, także na tą chwilę czekamy do wiosny i mamy nadzieję że zima będzie łaskawa dla jęczmienia 🙂