Normalnie że da radę, po pierwsze nie są robione u nas,nie z naszegonkraju jest nasiono na siew, np południe Europy,po drugie jak nawet u nas to są cięte dwuetapowo, niestety strata większa ale wcześniej i nasiona nie są dosuszane glifostaem.
Dobry rok hmmm chyba u Was,więc cieszyć się bo u nas na Kujawach mlócą i plonu narazie nikt powyżej 3 nie osiągnął a wyglądały na rekordy te rzepaki, fakt były dosuszane u tych co byłem i dopiero początek dziś zaczęli, ale ziarno drobne i nadmiar deszczu, równa się choroby grzybowe, aż się obawiam końcem tygodnia w mój wjechać, ale narazie cierpliwie czekam bo nie dosuszany.