Dziś obeszłem pola,masakra,u nas w okolicy i mega dużo mszycy i na korzeniach śmietki,i nie ważne czy zaprawiane czy nie.w piątek pryskane chloropyrifosem,dwa tygodnie temu cypermentyna a na innej plantacji deltametryna.efekty znikome,nie wiem czym poprawić żeby zlikwidować mszyce,nawet na jeczmieniu ozimym jest ,u wast też tak😯😡