@staryyyyrolnik dzięki ale patrząc po oceanach fotki to byczek chyba jest głodzony i źle traktowany albo po prostu ludziom żal dupke ściska że oni takich nie umieją odchować tych ostatnich bardzo serdecznie pozdrawiam
hahaha śmiech na sali żeby wpakować się tym 3512 w to bajoro na takie akcje to jak najdłuższa lina i jak najdalej od tego miejsca gdzie się pierwszy zakopał
Ja mam 3512 z wspomaganiem i uważam że szybciej się wycierają opony i tak miałem mitasy i poleciały mi do zera w 10 lat i jakieś 2200mth teraz założyliśmy kabaty i uważam że są lepsze przejeździłem drugi sezon i żadnych pęknięć ani większych strat na bieżniku nie widzę
u nas ostatnio by się takie cudo przydało jałówka limoseum i byczek też limoseum to w 4 ciągneliśmy i jak wyciągneliśmy to z dobre 5 minut siedzieliśmy i czuliśmy się jakbyśmy jakiś maraton przebiegli
ciepła woda z cukrem spróbuj go napić i dzwoń po weterynarza u nas też kiedyś upadł to chyba z 3 litry kroplówki lekarz przez 2 dni dał ale się wylizał