Siejąc owies brałem pod uwagę wiosenne przesiewanie. W zeszłym roku się udało i był ładny. Parę lat temu tez mi samosiewy przezimowały, dlatego próbowałem.
Roxer
Przy pierwszej fali był, ale później już niestety nie.
Sadek
Niestety, plantacja do likwidacji. Zero jakich kolwiek oznak wzrostu. Jak zrobi się trochę cieplej to będzie jeszcze jedna próba.
W zeszłym roku przezimował, ale brałem opcję przesiewania pod uwagę. W tym sezonie raczej nie przejdzie i nie jestem zły, po prostu człowiek spróbował, zawsze to jakieś doświadczenie.
Tu jest trochę więcej napisane. Nie napawa nadzieją, ale trzeba próbować i zbierać doświadczenie. Zobaczę jak będzie wyglądać na 1 marca i czy jest sens wjeżdżać z rozsiewaczem, czy trzeba będzie jechać z siewnikiem
Dzisiaj przeprowadziłem lustrację owsa jarego sianego jesienią - odmiana Poker. Uprawa szału nie robi i skusiłem się na wykucie kilku roślin do oceny przezimowania. Niestety prognoza pogody zapowiada jeszcze noce do -8°C.