Skocz do zawartości

Bartek72511

Members
  • Postów

    2213
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Bartek72511

  1. Ja u siebie włókuje i na to sól i leży sobie do uprawy przedsiewnej .
  2. Czy czuć, ciężka opinia. Nie ma czegoś takiego że jedziesz i nagle cię w fotel wbija bo się boost włączył, jednak powiedzmy , że nie małe zestawy nim ciągam, i w porównaniu do MF który ma 165 KM radzi sobie całkiem przyzwoicie, bardziej na 155 KM niż 125. Jest kontrolka , która sygnalizuje , że boost działa. Na ogół to od 13 biegu włącznie wzwyż działa cały czas, nie raz na 12 też się załączy ale to chyba po przekroczeniu jakiejś prędkości. Z WOM przykładowo jak będzie miał lekko to nie załączy się , ale jak poczuje obciążenie to się załącza. Jedyne co bym w nim zmienił to trochę większą ilość przełożeń, przy lekkich pracach to nie przeszkadza, jednak ciągnąc duże tonaże, to trochę brakuje, przykładowo jadę na 15 biegu, obroty już bardzo wysokie, wrzucam 16 a on się dławi. Fakt , że może trochę za dużo od niego w transporcie oczekuje i powiecie było kupić większy, ale uważam że większa ilość przełożeń zdecydowanie by problem rozwiązała, także teraz jakbym stał przed wyborem ciągnika to myślę że wybrał bym tego NH ale poważnie bym pomyślał nad dopłatą do skrzyni dynamic command. Po za tym to ciągnik dość przyjemny, kabina duża, przestronna, nie ma problemu żeby kierowca wysiadł jak pasażer siedzi, ogólnie jest spoko. Myślę , że sprawdzi się jako taki ciągnik do "wszystkiego" . Przy tej wadze agregatu 5712 raczej bym odrzucił, 6612 wyjdzie drożej , a na temat JD się nie wypowiem, bo nie moja bajka. Jednak na ogół sądzę , że nie ma w dzisiejszych czasach czegoś takiego , że przykładowo JD będzie mniej awaryjny NH czy MF, wszystko wydaje mi się jedzie na jednym wózku .Jedyne co to na pewno przykładowo za 10 lat drożej sprzedasz JD niż NH, chyba że nagle w ciągu tych 10 lat zmienią się przekonania ludzi, jednak ciężko będzie zepsuć tą renomę JD którą wypracowały te starsze modele, nie nowe.
  3. ja posiadam Nh T6.155 od lipca i jak na razie jestem zadowolony. Spalanie to w sumie tylko w prasie sprawdzałem to było około 10l/h. Dla zainteresowanych to waga ciągnika z obciążnikami (18x45 ) wynosi 7 ton .
  4. raczej więcej wyjdzie niż 30-40 tysięcy za różnicę 5.80 a 6.80. Ja jak kupowałem 5080 to różnicy było około 70-80 , za 30 tysięcy różnicy to bez zastanowienia bym wziął 6 klawiszy.
  5. wiosna 2018. Dokladnie dalem 78700 a u innych kolo 82000 sie krecilo.
  6. Niecałe 80 netto. non stop hydraulika.
  7. Tutaj akurat specjalnie. Na ogół orkawygląda tak jak na innych zdjeciach z mojej galerii, jednak ciągle każdy mi gada że na zimę w ostrąskibę, to na akurat tym kawałku spróbowałem. Ja na ogół orze z prędkością 8,8 km/h , i na piachu jak próbowałem w ostrą skibę to pomimo odchylenia pługa od oranego to musiałem zwolnić do 5 - 6 km/h żeby taki efekt uzyskać. Tutaj że ziemia zwięzła to wystarczyło zwolnić do 7,8 km/h i efekt ostrej skiby wyszedł. Poniżej efekty orki przy innych parametrach.
  8. Ze światłami to tak, u siebie też tak zrobiłem, ale jeszcze pare rzeczy tam było trzeba pozmieniać. zgodnie z parametrami to producent technicznie dopuszcza 9,5 tony nacisku na oś. Braknie kolego. Plus minus około 120 - 130 litrów wchodzi w ten tłok do samej góry. Ja tu mam akurat napędzaną womem. Gościu co od niego kupowałem też montuje hydromotory, jednak twierdzą , że jeśli się dobrze przeładuje to hydromotor ma nieraz problem. Ciężko mi to będzie wytłumaczyć żeby było zrozumiale, ale dyszel ma taki układ -< to część - i < jest skręcona na jednej śrubie a na dole jest podłożony bałwanek.
  9. Jednak przy sprzedaży może być potem problem , a ja się z tym zestawem nie ożeniłem. Ubezpieczenie wcale nie drogie, bo to co dostałem od sprzedającego , na kwitku kosztowało 88 zł czyli podobnie do zwykłych przyczep. Przegląd może droższy, ale rzeczoznawca to koszt około 300 zł + przeróbki. 38 M3, obornik od kaczek, mokry.
  10. Nie mam go zarejestrowanego, bo nie ma takiej możliwości. SAMów już nie zarejestrujesz. MEGA dwuosiowe rejestrujesz jako przyczepa rolnicza. Aktualnie to wygląda tak , że czy wyciągniesz starą ciężarówkę z krzaków i zrobisz sobie sam wózek, to ma on tyle samo dokumentów co jednoosiowy z MEGA. Pytałem się czemu nie można tego ich jednoosiowego zarejestrować to usłyszałem , że jakiegoś wymogu nie mogli spełnić z jednoosiowym, i nie było kategorii pod którą można by go było podpiąć przy rejestracji. i za dużo zachodu było, a ludzie i tak kupują i jeżdżą to po co.
  11. Mi niby rzeczoznawca przez telefon gadał , że problem jest przy długich naczepach, że te krótkie to przerabiał ale z długimi coś tam było, miałem się z nim spotkać , ale po wizycie w gminie stwierdziłem że nie ma najmniejszego sensu.
  12. NH ma bazowo 125 KM , w transporcie 155 KM. Radzi sobie z nią bez najmniejszych problemów załadowaną całą obornikiem, jednak ciężko mi oszacować ile to ton. Tylko z tym , że u mnie teren jest powiedzmy całkowicie płaski, jak już to naprawdę minimalne wzniesienie się trafi. Jedynie tak jak mówisz przy pełnym skręcie załadowaną ma co robić, ale na ogół idzie dużo lżej od mojego drugiego zestawu HL 8011 + Trzyośka. Z naczepą są dwa warianty, z czego drugi zależy od gminy. Ja miałem przerabiać na rolniczą, czyli musi przyjechać rzeczoznawca i parę rzeczy trzeba przy niej przerobić, np instalację z 24 na 12. Diagnosta nic takiego nie może zrobić . Jednak wszystkie gminy u nas mają coś takiego że składasz wniosek o umorzenie podatku ze względu na to , że będzie wykorzystywana na potrzeby rolnicze i podatku zero. Cały zestaw wyszedł mnie 62 tysiące, z czego naczepa 42 i wózek 20. Wózek jest zrobiony, ma amortyzację dyszla, nowe poduszki, hamulce, cała pneumatyka i hydraulika nowa. Pewnie wielu z was zaraz powie , że taki to nie ma prawa rejestracji itd , że trzeba kupić oryginalny, a z ciekawostek powiem , że jednoosiowy wózek z MEGA też nie ma żadnej homologacji ani prawa do rejestracji, jedynie dwuosiowy a to koszt 60 tys. Ogólnie z zamiany jestem bardzo zadowolony, sprzedałem jedną HL i zielonego tandema i dokładając 4 tys mam taki zestaw. Naczepa naprawdę bez porównania z przyczepami rolniczymi, idzie lekko, nie buja się, jest pewnie i stabilnie. Jedyny minus taki, że trzeba uważać przy wyładunku .
  13. Radzi sobie naprawdę u mnie w każdych warunkach. Tutaj mamy 3 klasę o podłożu gliniastym, bardzo zakamienioną , i efekt jak widać. Podobnie wygląda orka po kukurydzy bez mulczera, zero resztek na wierzchu.
  14. Jak na razie złego słowa nie powiem. Ponad 10 tys już pękło , a śmiga aż miło u mnie ponad 2 tys zrobił, z awarii to po zakupie siadła pompa wspomagania, i w tym roku pękła obudowa pompy paliwowej, i na tym koniec awarii .
  15. używana, może trochę źle to sformułowałem w opisie.
  16. Bartek72511

    Kuhn Vari - master 123

    Orka kukurydzy po mulczerze, 5x50 :)
  17. mf różnie podawają , 163 km ma wybite na tabliczce na silniku, jednak moc czuć , z kuhn vm 123 5 x50 spokojnie do 10 km\h , a na najmocniejszej mojej ziemi 8 km/h. Nh niby nominalnie ponad 170 km , i sporo więcej nm. A orientujesz się w cenie ?
  18. MFa 6485. Na razie rozważam tylko taką opcje, złożyłem na modernizacje na mały ciągnik z ładowaczem, jednak zastanawiam się czy lepiej nie dołożyć i dużego nie wymienić . Interesuje mnie jednak cena ponieważ zwrot mam tylko do wartości 230 netto.
  19. wyceniał ktoś z was może NH T7.195 S ?
  20. Bartek72511

    Agromasz

    A zachodni kupisz to powiedzą, po co przepłacać , przecież jest Agromasz.
  21. Bartek72511

    Ceny nawozów

    Mi się udało wyrwać Rsm 32 po 890 zl brutto. Zamawiany jakies dwa tygodnie temu. Ilość dwa auta. Korn Kali 1060 netto.
  22. Fermy Drobiu Woźniak 530 netto.
  23. Podpowie mi ktoś, czy nordkalk ma twardszą granulę niż polcalc ? Bo polcalc mi się zawiesza w rozsiewaczu. Jestem ogólnie przeciwnikiem wapna granulowanego ze względu na cenę, bo to niby to samo. Stosowałem różne wapna pyliste, jednak ze względu na mokrą jesień i wiosne nie zdążyłem rozsiać zwykłego wapna i sypnąłem po 350 kg polcalc, i co wam powiem, po raz pierwszy widziałem taką różnicę po zastosowaniu wapna i to jeszcze w takiej śmiesznej ilości. Na polu na którym nie rosło w tamtym roku prawie nic , kukurydza jest piękna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v