Dzięki dobrze że to krowy ,bo jałówki by się nie wycieliły ,ta co ocieliła tego większego przy pierwszym ocieleniu było bardzo ciężko i trochę pękła (po byku ) w marcu będzie się cielić po niej jałówka mam nadzieję że będzie ok. (zapłodniona piemontese)
Co do ceny podzwoń po sklepach w swojej okolicy ,bo ja w trzecim ze sklepów znalazłem w tej promocyjnej cenie ,
wybierz województwo i masz sklepy z serwisem http://www.echopolska.pl/siec-dealerska-i-serwisowa.html
Dla siebie czyli na zabicie ? Tylko z tym teraz są problemy, moim zdaniem co to kogo (urzędasów) obchodzi co ja zabijam i zjadam, niedługo to koguta czy bojlera trzeba też będzie zgłaszać jak będzie na rosół .