Wczoraj bez deszczu ,dziś jak miały kombajny wyjeżdżać przed 13gdz popadało 1,5 mm ja wyjechałem bo u szwagra 7km dalej nie było wróciłem skosiłem u kolegi i u siebie owies, teraz na niebie dyskoteka na wschodzie .Świętokrzyskie
Mi zostało do koszenia 35 arów owsa sporo w nim zielonego tak to jest jak się zasieje i miesiąc nie pada .Kombajny ruszyły w sobotę popołudniu mało kto został kto nie skosił jak na takie sucho to plon niezły najlepiej sypały pszenica bo deszcz spadł jak jeszcze całkiem nie padła . Ja kosiłem do 22 gdz. dziś wyjechałem wcześniej i skosiłem ostatni kawałek jęczmienia i w końcu popadało 3mm +9mm najwięcej jednego dnia od bardzo dawna mogło by jeszcze poprawić bo słoma i tak już mokra .
A jaką kosiarkę dyskową byście polecili 2,80m lub 3m ? krone am283cv a taka coś warta ?Nie znam się na tych kosiarkach dyskowych nawet z bliska nie widziałem więc jak by ktoś mógł coś podpowiedzieć był bym wdzięczny .
Ja jestem ze świętokrzyskiego powiat Busko Zdrój i może łącznie w lipcu by się uzbierało 15mm . Młócić się nie da bo pokropi jak ksiądz kropitkiem i zboże się nie nadaje ,a ziemniaki, buraki ,trawy mają sucho
A u mnie dziś 3,5mm chmury przechodzą a deszczu brak ,wszędzie chmury a nad Kielcami słońce świeci ani młócić bo pokropi i się zborze nie nadaje ,ani deszczu który by się przydał na ziemniaki, buraki i trawy .