Dużo zależny od okolicy, my dawniej jak jechaliśmy na miasto do o 5 rano kombajnem przejechaliśmy po krajowej drodze na CPN i o 10 jechało się kosić na pole już polną drogą a teraz to ściągam na pole wyjeżdżam o 9 i o 10 też zaczynam kosić ale jak po wsi to nie ściągam bo nikt nie ściąga a z policją minąłem się dwa razy i tylko cześć sobie kiwlim .
Mi tam to nie przeszkadza , do maszyn bez oświetlenia polecam ci lampy na magnes , sam posiadam takie Mi bardzo się podoba jak traktor ma założony trójkąt ten duży pomarańczowy a i dobrze że zostawiłeś te lamy na prętach bo fajnie wygląda .
Kilkadziesiąt hektarów już zaorane i powiem tyle na tył przydało by się jakieś dociążenie i jakieś ramie do włoki ale na to już mam projekt tyko trzeba zrobić
Tym to idzie szybko. Nie mam siły do tego traktora, raz wszystko działa za chwile światła tylko w masce a bezpieczniki w porządku i weź tu po ciemku z miasta wróć.
To zależy czy skręcał w drogę asfaltową czy w polną albo na teren prywatny bo jeśli to drugie to jest jego wina . Ja kiedyś na wojewódzkiej drodze skręcam w lewo w podporządkowaną , podwójna ciągła bo krzyżówka z tyłu nikogo to skręcam i słyszę pisk opon obracam się a tu ścigacz i jeszcze gościu mi fakasa pokazał, oj kiedyś go spotkam .