Mocznik w mleku podgonic rzepakiem jak najbardziej, ale nie radź mu używania moczniku bo będzie miał jeszcze gorsze straty na stadzie
Z tego co patrzę to najpierw musisz zmienić nastawienie, bo po Twoich wiadomościach widać że chyba to faktycznie nie ma sensu. Tez kiedyś miałem problem z wysoką somatyka, zapaleniami itp. Do tego jeszcze durne wmawiane ojca że "u wszystkich krowy choruja" . Aż pewnego dnia powiedziałem dość, albo robimy coś z tym albo nie ma sensu dalej tego ciągnąć. Kłótnia z ojcem i później powiedział "a rób sobie co chcesz" no i zrobiłem. Też nie było kolorowo, szczerze czasami było tak że z wypłaty na mleko nie starczało na chleb. Trochę czasu minęło, sporo zawziętości i pracy za mną. Teraz mając ok 50 krów zapalenie trafia się sporadycznie, kilka do roku i to przeważnie nie wynikające z zaniedbania tylko po prostu po uszkodzeniu strzyka. No i jak widać też można dorobić się stada którego nie ma co się wstydzić.
Moja jeszcze dobrze się trzyma ale po prostu chce przyspieszyć zbiór traw dlatego rozglądam się za czymś większym . I tak jestem w szoku że tyle wytrzymała. Jar-met 3.6m . Służyła mi 14 lat a na sezon grabiła ok 120 ha 🙈
Zaczynam rozglądać się za zgrabiarka 2 karuzelowa. Co byście polecili, zgrabianie do środka czy na bok ? Na co zwrócić uwagę? Jakaś konkretna marka ? Na razie chce rozejrzeć sie za używkami, ale jak nic nie znajdzie się ciekawego to będzie nowa.
No właśnie też mi wydawało się że jeszcze liczy się styczniowa, ale mówił ten kierownik że niby liczona jest grudniowa. Na przyszły rok ciężko będzie utrzymać taka wydajność bo prawie 60% stada teraz to pierwiastki. Ale myślę że nie powinno być tak źle bo już kilka sztuk kończy pierwsza laktację przekraczając 13tys.
Przed Wami ciężko coś ukryć 😂 gospodarz chciał być chytrzejszy i walczyć z letnimi temperaturami. Wprowadził w treściwych gnieciony jęczmień zamiast śrutowanego żeby zapobiec zakwaszeniu się krów, ale nie przewidział skutków ubocznych 🤭
Zgadza się. Jest dobra koniunktura na mleko to trzeba doić na pełnych obrotach i inwestować ile się da i na ile środki pozwalają. Cena mleka spadnie to trzeba będzie zredukować mniej wydajne sztuki, odłożyć inwestycje i kalkulować aby przetrwać i starczyło na bieżące wydatki.
Co poniektórzy przeżywają czy cena spadnie czy nie. Po ile będzie to się okaże z czasem. Zresztą po ile by nie była to i tak będziecie doić. Jeśli ktos jest zaradny i potrafi kalkulować to zrobi tak żeby mu się opłacało.
Też nie wiedziałem że coś takiego jest. Okazało się że zająłem pierwsze miejsce w województwie pod względem wydajności i teraz po próbnym udoju przyjechał przełożony zootechników na nie zapowiadany kolejny udój żeby zweryfikować zootechnika czy krowy faktycznie dają po tyle mleka no i czy po prostu nie dopisuje litrów
Nie, po prostu maksymalnie do dołu się nie opuszcza i nie ma problemu.
Siatki i po bokach worki
Folia 46x12
Jednorazowo pobieram 1100kg
Wycinak szczękowy Pronar+ Manitou 627
Mają 5 miesięcy. Do 6-7 miesięcy są tylko na suchym TMRze.
Biorę z Konrada i WWS. To zależy jakie nasienie . Za dobrego serca sexa trzeba dać ok 150 netto(VH Nader). Ale ogólnie ceny są dobre względem innych firm
Już niebawem tak, w tym roku tylko wymieniłem prawie 70% stada. 12 sztuk jest cielnych z wycieleniem na wiosnę. Teraz zaczynam kryć następna grupe których jest w kojcu 20 sztuk.
Ja tam nie narzekam. Takie 85% jałówek łapią za pierwszym razem. Ja aktualnie mam ok 20 cieliczek w stadzie po nim. 12 jałówek jest nim pokrytych i wiosna będą się cielic. Zostało mi jeszcze 25 porcji w sexie więc zaczynam kryć następna partie 20 sztuk .
W jakim to wieku jałówki ? U mnie do 12 miesięcy śruta rzepakowa i sojowa to podstawą w żywieniu. Ten okres kształtuje przyszła krowę więc nie ma co oszczędzać. A premiksy Wit dostają cały czas