U mnie aktualnie większość stada doi się po buhajach WCHiRZ. Ładne i wydajne sztuki . Tylko jeśli chodzi o skuteczność inseminacji to była tragedia, tylko wybrane buhaje nadrabialy. Dużo aktualnie mam pierwiastek po Lewym w sexie, byłem z niego bardzo zadowolony bo czy to jałówka czy krowa to od strzała łapały. Później miałem Baylaboya to na 15 słomek na kryciu jałówek tylko wyszło 4 ciąże. Więc szukałem czegoś w konkurencji sexowanego. Zacząłem brać z Konrada VH Clarka w sexie. To dopiero był wariat . Na 30 słomek mam teraz 21 cieliczek i Jeszcze 4 teraz są na wycieleniu. Pozniej niestety już nie był dostępny . Więc następna partia poszla Milktime po którym też ładnie łapały jałówki. Teraz aktualnie wziąłem 20 porcji VH Nader w sexie po 149 netto
W sexie na 10 porcji nic nie załapało.
Ja miałem dużo porodów po Lewym w sexie i większość na jalowkach. Wszystkie bezproblemowe, cieliczki wielkie gabarytowo i smukłe ale praktycznie porody bez pomocy.