Pany widzę trochę mszyc na pszenicy . Pryskać czy olać ? Chętnie bym to olał bo z samym tylko Inazuma lecieć tak nie bardzo . Ostatnio i tak przy herbicyd dodawałem bo już coś było ale znowu jechać , walka z wiatrakami ? Chyba oleje to .
U mnie tez lekko przebarwiona była , ale nowe liście już czyste są . Nawet gdzie Chlorotoluron szedł bez Dff to tez pszenica zmieniła kolor ale już to przechodzi a chwasty padają .
Lub trza było czymś biologicznym na początku prysnąć . Ja jak narazie u siebie nic nie widać smietki . A ludzie tu tez pisza ze nie widać u niektórych .