Ja dzisiaj w rzepaku dałem mu drugi raz Bor i jakieś mikro i makro co mi zalegały i smierdziuch na robala i tyle . Więcej nic nie będę robił . Mam taka nadzieje 😀
Potem patrzysz na YouTube to kolega Kula żadnego zabiegu prócz chwastów w pszenicy nie robi i uważa za zbędne reszta zabiegów na jesień . A my tu się głowimy nad mszycami 😀 Kurczę jak to przeczyta to będzie dym 😅
Co mam z nim robić ? Orać to ? 😅 Kapusty nie ma . Według mnie tragedii jako takiej nie będzie ale szału tez nie . Planuje jeszcze z Borem , azot dolistnie jakieś npk dolistnie mi zostało w poniedziałek lub wtorek opryskać i tyle . Skracany tylko Tebu z metko .
Ja tez w piątek pryskalem pszenice . Jeszcze jutro albo wtorek chce rzepak drugi raz Bor dać , npk po 2kg bo zostało z wiosny i Rsm może dodam i smierdziuch standardowo . Myśle by to na tyle było , zeszły rok pryskalem od mszyc i mikro dodatkowo pszenice a w tym najchętniej bym to olał i tak to mikro nic nie dało w pszenicy . Jedynie mszyce pod znakiem ???
Od którego roku chca zakazać ? Tez słyszałem tylko i widać jak wycofują środki i chemie to dwa lata i nic nie będzie . Niby ze bardziej w biologiczne środki chca by szli .
Po co ? Patrz jak działają substancje a etykieta to tam swoje pisze a w praktyce tez co innego . I tak gadają ze do 3 liść najlepiej odchwaszczanie zrobić . Mi chodzi o Bacara lub Expert . Bo Quelex głównie działa powschodowo , a tu trzeba dłużej czekać nim chwasty wyjdą .
Po siewie kolega może od razu opryskać jak boi się ze nie zdąży . Ja dzisiaj cześć robiłem co dwa liście miała a jeden kawałek był niedawno posiany to tez go opryskalem Expert Met .