Na twoim miejscu na początku potraktował bym to jako hobby, znalazł pracę no i postarał się coś odłożyć. A po kilku latach dopiero brał bym się za powiększanie gospodarstwa. Weź również pod uwagę to że jeśli doszło by Ci trochę hektarów więcej to z czasem trzeba by było zainwestować w bardziej wydajniejszy sprzęt, a to kolejne wydatki. Pozdrawiam i życzę Ci tych 50ha