Nie wiem jak ty to robisz ale u mnie klarowne robi się dopiero po zagotowaniu -wprawdzie mam gęstość 1,14 to nie wielka różnica -przy 50*C ledwo się rozpuszcza połowa
Fakt natomiast że krystalizuje mi się przy +5*C Na początku do worka idzie ok 300-400 kg przegrzanej pary 180*C póżniej z worka wylewam półpłynną breję o temperaturze 40*C i grzeję to do zagotowania . Nie wiem jakim sposobem u ciebie to się rozdziela w tak niskiej temperaturze .Mocznik chełmski też doprowadzają do zagotowania