W tym roku miałem 2 ha buraczka.Ogławialiśmy go maszyną pasową na polu a potem kopaliśmy przerobioną kopaczką z taśmą do załadunku na przyczepę.Buraczki były przechwywane w kopcach i obcinane ręcznie.W tym roku ma być okolo 3ha i tu moje pytanie.Jak pozbyć się reszty liści nie obciętych na polu i tych co odrosną podczas przechowywania(tak by były gotowe na handel)?Wiosną mamy ociepliś budynek po świniarni i zastanawiamy się jak przechowywać : w big bagach, skrzynio paletach czy może luzem? Każda wiedza się przyda.