Powiedz mi co w tym przypadku najlepiej zrobić? usiąść i narzekać? nie ma dobrej odpowiedzi na pytanie, kiedyś to wszystko upadnie, i coś mi się wydaje, że to powoli zaczyna się początek tego końca, dopóki są dofinansowania to trzeba skorzystać, od tej ceny zwrócą mi 60% zapłacę tyle co za używany ciągnik Nie, jakoś nie widzi mi się ten bajer. Wystarczy mi zwykła hydraulika, jedynie wybrałem tą opcję z dwoma siłownikami, świateł też nie brałem, 2 tyś za dwie lampy obudowane plastikiem 😆😆 No widzisz ja mam bez navi, bez klimatronika, chociaż był taki zamysł, ale to koszt 5 tyś, fotela też nie wybierałem, automatyka skrzyni to standard, stabilizatory mam zwykłe, mam takie w mf i mi się to sprawdza, opon nie wybierałem, więc standardowe mitasy, ładowacz proponowali mi 120 ale po kilku rozmowach okazało się, że może być za duży więc będzie założony 100c, myślę, że się sprawdzi, hydraulicze czy mechaniczne poziomowanie według mnie żadne nie ma konkretnych korzyści więc nie zależało mi na hydraulice