Borekk17 tu moze tak ale przyjedz do mnie kosic w nocy wewalisz sie w pierwszy leprzy brzeg, dół miedze ogolnie bez kabiny ochraniającej przed wypadkiem zabil bys się w nocy bez swiateł...
no błagam jak mozna to porownywac? :lol: duzo lepsza, większa nie trzęsie się nic poprostu limuzyna w porownaniu do puszki, ale do lasu sie zaraz poobdziera ale ten raz czy dwa do roku to niewiele
hehe ja juz mam zabronowane ziemniaczysko w poniedziałek z radłami wjade i resztki pozbieramy (wczoraj kopane i dzis rano u wujka a potem bronowanie u nas)
Hehehe dbal o kolor dobre... u mnie to dbali o mechanike a nie kolor np. kupili komplet części. do remontu silnika i mam to w garazu jest wszystko z prl nawet dwa komplety pierscieni wszystko w pudle zakonserwowane i nierozpieczentowywane
Adi96 tylne lampy zostają jak i oryginalne na kabinie z przodu natomiast przednie są nowe z metalowa obudową.
wisera po pierwsze to było to co Rafallll360 pisze a po drugie to są pomalowane tak jakby wyszły z fabryki na 99% ten sam kolor
Hehe ksiądz kropidłem u mnie to ksiądz jak pokropi to mocniej niz niejedna ulewaa przed chwilką te kilka kropel spadlo ale tak doslownie kilka zachmużone 2 dzien i upału nie ma jakby jutro popadalo nieobrazil bym sie tylko ursus na dworze bo blachu schną w garazu
Co do kukurydzy to nie mam co narzekac tak o niewiele bo niewiele ręcznie sadzone ale są ładne duze kolby. Ziemniaki mozna kopac ale ursus na warsztacie narazie mysle ze w srode z rotką wiade
Ehhh jeden gani za zakup drugi pochwala ale ja jestem zadowolony a tak z innej beczki to jak wyregulowac zamek bo sie nie chce otwierac (prawe drzwi na zdjęciu)