Poradziliśmy sobie drutami i gwoździami, którymi trzeba było podwarzyć pierścien. Choć i tak niepotrzebnie się z tym męczyliśmy bo wymieniliśmy cały bęben na nowy kompletny.
No taka susza ale to zdjęcie jest nie z mojego pola. Na moich jest trochę lepiej bo zboża bardziej się rozkrzewiły i tak wilgoci z ziemi nie wypuszczają.
Jakie fajne U mnie to w tamtym roku same jałówki się rodziły, jedyny byczek to od kupionej pierwiastki był A u Ciebie jak więcej byczków czy jałówek?
Sprzedawałeś coś ostatnio? Po jakiej cenie? Ja w lutym po 7,7 sprzedałem 2 byśki
No niestety ale jak już się rozebrało to robimy wszystko żeby za jakiś czas znów nie było tego samego. Jak padnie to pierwszy na af się dowiesz Oryginał z Ursusa 740 zł ale dokładnie nie pamiętam.