Jam na moje oko to kwasy czy tam bakterie mogą pomagać ale nie zastąpią ugniatania, i innych czynności które muszą być zrobione poprawnie tj. wilgotność, czas zrobienia pryzmy, dokładne przykrycie. My akurat stosujemy od dłuższego czasu Blattin, odpadu z pryzmy z 40ha takiej ok 100x14x2,3 pewnie by się nazbierało z dwa t088 ale moim zdaniem procentowo to niewiele, kolejna rzecz to właśnie odwozy my ma.y pola od 1 Do 2 km od domu i widzimy na 2 Max 3 przyczepy po 35m3 żeby było dobrze ugniecione no i później kwestia szybkiego i szczelnego nakrycia.