najpierw musisz określić z jaką prędkością jedzie ciągnik bo to podstawa (odmierzasz odcinek 100m i jedziesz z taką prędkością jaką wykonujesz oprysk mierząc przy tym dokladnie czas w sekundach. Nastepnie obliczasz to dzieląc 360 przez ilość sekund jaką uzyskales i masz wynik predkosci). Później juz tylko wystarczy ze wpiszesz w google "tabele wydatku opryskiwacza" i dostosowujesz cisnienie do koloru rozpylaczy i predkosci ciagnika. Tyle
Polecam zakup pieca na owies bo zadne ogrzewanie domu nie wyjdzie wam taniej. Drugi sezon bede palił owsem i polecam każdemu! Mało pracy przy obsłudze kotła (zasyp raz na 6 dni) i najniższy koszy paliwa (na sezon ok 3t)
Ja proponuję owies. daj przedsiewnie 200kg/ha npk 6-20-30, po wschodach 60-70kgN i mozesz ewentualnie skracac moddusem 0,2l/ha i przynajmniej masz gwarancje zarobku o ile grad go nie obije. A po gryce.... Hmmm... Jak dla mnie szkoda pary
skrzynia biegow jeszcze cała? Ja zawsze gdy czulem ze kombajn zaczyna sie slizgac wolalem wrzucic wsteczny lub wspomoc sie ciągnikiem. No ale widac ze kombajnista lubi turlać sie w smarach...