Skocz do zawartości

Karol445

Members
  • Postów

    1428
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Karol445

  1. nie popadajmy z skrajności w skrajność nie mówie żeby się nie myć tylko nie przesadzać
  2. W sumie się zgadzam Dodałbym tylko żeby nie pryskał się co chwilę dezodorantem (raz dziennie wystarczy) Jak się spoci to sie spoci świadczy że pracy się nie boi a pachnieć to maja kobiety dla nas a nie my dla kobiet Pachniec można jak się na dyske idzie albo w niedziele jak się nie robi tyle co w tygodniu
  3. Może nie geje ale jak to nazywają faceci metroseksualni ale chłop to ma byc chłop według mnie
  4. Facetów za to rozpraszają kobiety Chociaż ja już stary i doświadczony to mnie ciężko rozproszyć Dzięki za życzenia i też wszystkim Wesołych świąt życzę
  5. Na oko śrubokrętem ustawię tarcze w tych ciagnikach i udaje mi sie 100 na 100 przypadków jeszcze nigdy nie poprawiałem a robię to już naprawdę długo.
  6. Aleś mu pytanie zadała Nigdy na nie nie odpowie bo nie ma odpowiedzi na to pytanie
  7. Ale po pączki i ciastka to chyba bez przyczepy.
  8. Pouczyłbym cię ale daleko mieszkasz
  9. Już ma wyszła za mąż i ma fajne dzieci
  10. Nigdy nie dawałem takiego Za stary rocznik
  11. Zwykle potencjalne teściowe bardziej mnie lubiły niż potencjalne żony
  12. Witam A ja uważam że jeśli dochodzi do rozwodu to wina jest po obu stronach I żony i teściowej
  13. Mam odsunięty o ok 60 cm od ramy przyspawany na 4 profilach (jakieś rury ok 40mm srednicy, jaka scianka nie wiem nie ja to robiłem) W sumie to raz tylko ciągnałem za nim przyczepę po polnej drodze w miarę prostej. Tak myslę że jak zdejmiesz chwytak to drugie ramie w powietrzu może być ponad przyczepą i ładunkiem i nic nie będziesz uszkadzał.
  14. Na pewno po drogach publicznych takim zestawem jeździć nie wolno (nie podłączysz hamulców ani świateł, zaczepy bez homologacji ) ale po podwórku czy po polu czy po jakimkolwiuek prywatnym terenie czemu nie (ja mam ten zaczep wyżej do ramy przyspawany odsunięty od cyklopa na profilach)
  15. Ja tak mam taki zaczep ale dorabiany domowym sposobem ( tak juz kupiłem sam tego nie robiłem) w sumie to nie jest trudne do zrobienia Z tego co wiem to łyche kładziesz wtedy na przyczepę i nie blokujesz skrętu łańcuchami z przodu Jak nie musisz po serpentynach jeździć to spokojnie daje radę.
  16. Do obornika to potrzebujesz raczej wideł z krokodylem bo łyżki w pryzme nie wbijesz.
  17. Zrób jak dziadek poukładaj cegły na nowo. Kolejne 30 lat wytrzyma .. :) :)
  18. Podlącz normalnie wyjścia obu pomp trójnikiem tak samo jak zasilania jeśli przekrój przewodu przeniesie ta ilość oleju to powinno działać Problemem może być różne ciśnienie robocze tych pomp (jedna może dławić drugą ) ale chyba nie ma czegoś takiego jak dzielnik strumienia ale działający odwrotnie tak jakbyś ty tego oczekiwał .
  19. Zaraz napisze że ma do wyboru JD W650 i Vistulę i się zastanawia który wybrać.
  20. Miałem silnik od fendta D226-4 i były suche tuleje więc twoja teoria się nie sprawdza
  21. Albo gówniane tłoki założyłeś i "puchną". skoro na zimnym kręci a na goracym nie to może to włąśnie one sa winne
  22. Zamów duplikaty kolczyków i załóż je kolejnemu jak wiesz że się urodzą a tego spokojnie możesz se wtedy zabić i nikt niczego nie dojdzie
  23. jeszcze raz powtarzam że mieszadło to ten gruby wąż na górze i w nim jest ciecz kiedy zawór zamyka ciecz na belkę (ciecz jest zassysana na dole i pompowane przewodem na górę) w tym cienkim przewodzie od tego filtra II stopnia nie ma wtedy cieczy bo jest zamknięta tym właśnie zaworem głównym Więc jak można nazwać to mieszadłem? Ciecz w tym cienkim przewodzie pojawia się dopiero jak włączy się oprysk więc mieszadłem to nie jest bo mieszadło musi działać również na postoju lub podczas jazdy z WYŁĄCZONYM opryskiem a WŁĄCZONĄ pompą
  24. Podłączone do filtra jest samoczynne czyszczenie/płukanie filtra jak już chcesz się tak bawić w łapanie za słówka a tą czerwoną dźwignią naprawdę zamyka się i otwiera dopływ płynu na belkę (przełącza mieszadło/oprysk) i nie staraj się być mądrzejszy niż jesteś
  25. Napewno musisz wystąpić o pozwolenie na wycinkę drzew Wyrównać możesz jeśli chcesz a dołek zasypać też o ile nie jest to oczkiem wodnym lub stawem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v