Mokre to jedno ale jakiś mlekopędny szuwar koszony raz na dekadę dołożysz to już inna bajka;)
Co do wyposażenia to zależy ile kasy, szerokie koła , na podbieracza też najlepiej skrętne , jak na torfy to i rolka za podbieraczem, skrętna oś też robi robotę. Teraz mam z walkami ale myślę że jakby była bez to też spoko a w zamian jakiś rozgarniak reck czy coś takiego (przy wałkach też przydatna maszyna), dużo szybszy rozładunek mniejsze obciążenie.