W świniach też nie przewidzisz ceny - mimo asf, rezygnacji masy ludzi z hodowli cena jest dalej lipna bo ok 4,5 brutto w moich stronach na żywca. Byki w 2011 sprzedawałem na żywo po 7,7 brutto, w 2018 prawie 9 brutto. Koniec maja udało się jeszcze sprzedać po 8,4 brutto.
Przy bydle tak samo cena może skoczyć z miesiąca na miesiąc bo nie ma możliwości żeby przez rok czasu ludzie dawali się robić w konia i sprzedawać byka poniżej 7pln/kg. W końcu taniego towaru zabraknie. A chłodni też nie mają z gumy. Ubojnia gdzie sprzedałem bije ponad 250szt dobowo więc zbyt na towar jest tylkohandlarze wciskają największą ciemnotę że nie ma kupca albo inne bajki z krainy grzybka i muchomorka. Na portalu ofertowym jak przeglądam ceny maszyn też trafiają się ogłoszenia z ubojni że zamówią taki a taki sprzęt żeby zwiększyć moce przerobowe albo budują chłodnie albo jeszcze jakieś linie do rozbioru czy konfekcjonowania próżniowego.