Skocz do zawartości

Tomaszek8504

Members
  • Postów

    1137
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomaszek8504

  1. Tomaszek8504

    T-25

    Tak się naprawia ciągniki u moich sąsiadów. Władek od nowości w jednych rękach ze 20 lat, olej ze 2 razy zmieniony przy remoncie, robi niewiele i nie ciężko ale rdza to go zeżarła totalnie, dach całkiem już odpadł hehe
  2. A czemu nie siejecie koszelowskiego wapna, ono się wchłania chyba 95% w pierwszym roku a te inne dolomity to chyba kilka lat trzeba czekać na wchloniecie do tego połowa sie wcale nie wchlonie. Czyżby w tym przypadku oszczedny tracił podwojnie....Nie jestem ekspertem dlatego chetnie posłucham opinii
  3. W moich materialach 6245 do 87roku ma 59 a pozniej 61KM Po jezdzie moim pasuje mi do niego ta moc, z taką sama przyczepą lepiej jedzie pod górę niz 60ka mimo że sam ile ciezszy
  4. Za 20 tys mozna kupić ladnego mf już sadownika co ma znany silnik 47Km i skrzynie. Ciapek jest mniej funkcjonalny bo jak są teraz opryskiwacze 1500litr z duzymi wiatrakami to pod górkę 330 nie daje rady, ale jest też wiele innych zastosowań i widać ktoś to kupuje. Ten ze zdjęcia niby po remoncie kapitalnym i wspomaganie nowe, zrobiony nie powiem dobrze zero oleju, a coś pracował na gieldzie tez chodzil. Pomalowany dokladnie ładnie jak eksponat muzeum
  5. To właśnie ta giełda. Ogólnie nie ma tam ciągników czasem tylko ktoś przyjedzie z odpicowanym i śpiewa majątek. Wczoraj był też gość co miał 2 takie małe japonce kolo 20 koni i wołał 12500 tylko niby nie odmalowane. Na tej giełdzie wszystko można spotkać ale tak sporadycznie, nawet opryskiwacze, glebogryzarki inne maszyny rolnicze i przemysłowe
  6. Jest jeszcze zainteresowanie takimi sprzętami. Zdjęcie z wczorajszej giełdy Sandomierz, cena kosmiczna 24 tysiące 85rok. Jeden koleś dawał 18 to zszedł na 22 bo inaczej by dołożył. To z Mielca handlarz
  7. Nie wiem jak powinno być ale jak zalewałem naftą zawory po regeneracji 2 kompletów głowic C360 z roznych zakladów to od razu pojawiały się krople. Parę dni temu zalałem tak obficie głowicę fiata 1.6 po 220tyś przebiegu to nawet zawilgocenie się nie pojawiło po 40 minutach, wiec tylko splanowałem i montaż koszt remontu 240zł ze wszystkim. Wczesniej dałem 2 glowice z opla v6 do renomowanego zakladu az w kielcach to zaczal brac olej, rano po odpaleniu chmura dymu a bylo wczesniej idealnie ale mowia że trzeba wszystko robić, juz nie bede taki glupi
  8. No ta myjka głośna, buczy wiec szybkie obroty. Mam też Lavora z silnikiem indukcyjnym to dużo ciszej. I zauważyłem, że do tego karchera nie ma czesci albo trudno znalezc i pewnie drogie. Za to do lavora od razu znalazlem pompę za 210zł (mam uszkodzoną, opisane w zdjeciu blisko tego) i wiele innych czesci jest do Lavorów, wiem że to dobra firma i chyba w niego zainwestuje choć kupilem go na gieldzie w czesciach za marne grosze ale parametry ma lepsze. Stał pod chmurką ze 2 lata bez obudowy, zepsuł sie karcher to jego uruchomilem, tylko silnik byl przyrdzewialy i nie ruszyl od razu ale rączką trochę go poruszalem, troche WD i chodzi.
  9. I jeszcze to znalazłem w necie, cytuje "Myjka, którą kupiłem za 986 zł po roku się zepsuła i gwarant odmówił naprawy .Wymiana silnika to 720 zł + robocizna około 200zł. Silnik nie uległ spaleniu , lecz z powodu super wysokiej jakości wykonania cele komutatora pod wpływem sił odśrodkowych uległy rozchyleniu , co spowodowało potężne iskrzenie ,spadek mocy i koniec użytkowania.Samego wirnika nie chcą sprzedać tylko cały silnik , ale bez gwarancji gdy samemu dokona się wymiany - kupujcie wysokiej jakości gówna Kerchera" To tych celi nie da się naprawić jakby to było?
  10. https://www.olx.pl/oferta/silnik-karcher-k5-7md-k5-7-szczotkowy-4-8-md-CID628-IDlTWCQ.html#71453a2d6e Gość pisze, że ten silnik bardzo awaryjny i oferuje silnik indukcyjny zamiast tego za 150zł, może i tak trzeba zrobić
  11. Dziwne że tego oleju calkiem nie wyplukało, trochę tym robilem. Olej jest jednolity, nie widać żeby zmieszany ale rozebrałem to po robocie to może tak dokładnie się zmieszał. Szkoda bo ten lavor kawał maszyny i dobrze sika ale kupiłem go za 50zł na gieldzie w czesciach to bede go meczył z tym wyciekiem aż stanie, chyba że można jakoś uszczelnić te zawory, teraz są takie technologie
  12. Jak zmierzyć tą oporność?
  13. To się przewinie, myjka nie wypracowana to opłaci się. Silnik mały to i kosztować dużo nie powinno
  14. Witam Z miejsca łaczenia, co jest ten oring, wylatuje woda ze sporym ciśnieniem, (chyba z tego miejsca, jak rozebrałem to mam wątpliwości czy z tego bo w tej części maszyny jest olej) Olej i silnik jest z tej strony a z drugiej zaworki wodne. Obie części łączą te zawory ze sprężynami i może na ich prowadnicach przepuszcza wodę. Wie ktoś jaki olej tutaj idzie? Ten co był to jakiś podejrzany, bardzo śmierdzący i jasny. W Karcherze którego też rozebrałem olej też tak śmierdzi ale jest czarniutki.
  15. Witam Jak to naprawić? Objawy to iskrzenie na szczotkach i zapach spalenizny, ma wolniejsze obroty. Obracając ręką widać jak szczotki podskakują na komutatorzem, zazębiają, powierchnia jego jest nierówna. Myślę może zawiezc do szczeca od takich silników żeby to wyrównał.
  16. Mi wczoraj padł karcher 5.70 kupiony z 4 lata temu za koło 1000zł. Znaczy chodzi ale jakby wolniej i jest połowę mniejsze ciśnienie, wieczorem przez obudowę widać było mocne iskrzenie i taki zapach. Rozebrałem i się okazuje, że iskry idą z miejsca gdzie szczotki dotykają do komutatora czy jak to się zwie. Obracając lekko silnik widać i słychać jak szczotki zazębiają, podskakują , powierzchnia komutatora jest nierówna, zniszczona ale szczotek jeszcze dużo. Jutro spróbuje to rezebrac i przetoczyć albo recznie wyrównać. Jak ktoś się zna to proszę o rady
  17. Koledzy a opłacało by się kupić taką wiatę w całości, rozebrać i postawić u siebie. chodzi o konstrukcję metalową. Ma facet do sprzedania taką 20x6, ile mniej więcej trzeba by dać żeby to się opłacało?
  18. Mi nie działa ta instrukcja pdf na zetory 5211-7701z powyższego linku
  19. zetorki12 To drzewo bardzo suche i twarde było, z lasu wyciąłem przy polu razem z innymi wtedy drzewami, nie znam się na gatunkach. Co do ostrzenia to słyszałem o starej szkole, która karze przed ostrzeniem odtłuścić łańcuch, nawet przemyć benzyną, prawda to?
  20. Na zgłoszenie chyba do 35 metrow , ale tą budowę roznie można policzyć, nie ma scian dookola
  21. Ta husqvarna to ma już parę lat i ma pokrętła z opisem chyba L i H, tylko one są bardzo głęboko i nie wiem na jaki klucz, wygląda pod latarką na łebek jakby malutkiej nakrętki może na klucz 4. Chodzi dobrze ale gasnie, caly czas dodaje jej gazu i to uciazliwe. Przeważnie odrazu odpala po zgasnieciu ale czasami bardzo dużo trzeba chełtać. Ta piła jest jak nowa, bardzo mało używana dlatego awarie mechaniczne nie wchodzą w grę, za regulacje 10zł wołają ale ja lubie sam sprobować, w teorii żadna filozofia a praktyka pokaże.
  22. Ja mam Vorela 28-200Nm czyli tani, zrobiłem głowice opel 3.0 V6 kilkadziesiąt tysiecy km ok a daje mu równo, ostatnio aż korba bokiem wyszła. Robiłem też głowice fiata 1.6 16V, kolega golfa IV 1.6 głowica, no i 2 komplety głowic silnikow c-360. No wiadomo koła pasowe też nim dociągam, swiece, rolki napinaczy a czasem koła w autach wg instrukcji np w Omedze mam tylko 110Nm. Pewnie idealnie nie mierzy ale pogląd jest a sprzety chodzą
  23. Takie coś to bez zezwolenia można?
  24. A wie ktoś może jaki kluczyk idzie do regulacji gaznika tej nowszej husqvarny 135, czy taki uniwersalny z allegro podejdzie..
  25. Dziś ciąłem piłą teścia Husqvarną 135 nowsza mała z nowym łańcuchem to idzie jak w masło, aż ją dusi w jabłonkach. Mam nadzieję że jak w swojej spiłuję te ograniczniki to też bedzie szło, tylko ten przyrząd trzeba gdzieś kupić
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v