Dzięki za filmik. Ale jak go zobaczyłem, to rezygnuję z tego profesjonalnego zwężania, toż to z 8 tysi spokojnie kosztuje albo lepiej, bo spawania sam nie zrobię. Jeszcze żeby to 3 p było, a to zwykla paliwożerna 60-ka. Lepiej sprzedać dołożyć te 5tyś i mieć oryginalnego sadownika MF np. z Hiszpanii, oszczędnego i bardzo zwrotnego (wujek właśnie kupił, super sprawa) Ja na razie zdjąłem lewe koło i błotnik, bo hamulce i tak robię. I próbowałem odwrócić koła, ale wtedy wentyl mi zahacza o zwolnice, trzeba go przenieść na drugą stronę felgi. Po tym zabiegu będzie miał jakieś 167cm, próbuję kupić koła 12.4 32 ale nie ma już w niskiej cenie, i jeszcze mocowania obręcze żeby miały po samym brzegu, to szerokość była by ok. 155. I trzeba błotniki jakieś skombinować, wtedy koszt by był niewielki. Nie chcę pakować kasy w to gospodarstwo, bo i tak jest nierentowne, dodatkowo wszystkie czereśnie mi teraz przemarzły, a cena wiśni w tamtym roku 0.55, dużo poniżej kosztów.