Skocz do zawartości

Tomaszek8504

Members
  • Postów

    1137
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Tomaszek8504

  1. No trzymają cene te auta, warto się zabawić i to raczej dla siebie będzie, lubię tą markę solidne samochody, podoba mi się że np. cała podłoga jest osłonięta od dawna chodziło po głowie żeby coś od BMW, jeszcze Audi mi się podobają ale wole tylny napęd. Jak dobrze pójdzie to doinwestowana Omega BFL 3.0 z przebiegiem 290000 nie robiona blacharsko, nie pognita, jasne skóry nie widać ich zużycia prawie full opcja srebrne kombi, dla rolnika dobre bo 500kg można załadować i jechać w dalekie trasy wyprzedzając z tym wszystko bez ograniczeń. Ale tanio nie oddam, to niedługo może będzie youngtimer Ceny ładnych egzemplarzy przekraczają 10000zł
  2. Kto nie ryzykuje ten nie ma To nie pierwsze, jak dojdzie do transakcji to moje 3 kupione auto w ciągu pół roku hehe tylko że pierwsze to na czesci do mojej Omegi a drugie też chyba na czesci albo zrobie bo fajny stan tylko po małym pożarze, pod maską zostały tylko metalowe elementy i miedz, pare godzin i usunąłęm te zgliszcza, widać już silnik Pierwsze było w 2006 za kase babci, drugie ta omega w 20011 za kase rodziców i babci, mój mały procent wkładu. Tyle lat spokój teraz mnie naszło na kupowanie ale chce troche dorobić, nie uda się przestane kupować. Ciężko sprzedać części jak tyle autokasacji wszędzie a w internecie to już full ofert i ceny nieraz bardzo niskie, za silniki po 500zł wołają to co to jest, tylko jest dziwne że jeden chce za jakiś silnik np. 1000zł a inny 2500zł, za duże te róznice.
  3. Pisałem Gość jezdzi chyba Tirem i w weekendy tylko jest w domu. Chętnych zapewne był ogrom, poczta głosowa pełna ciągle zajete czy brak zasiegu, dzwoniłem do niego co chwila i dopiero koło południa na drugi dzień po ukazaniu ogłoszenia udało się, właściwie ja poprosiłem żeby dać zaliczke i miał dać dane banku ale nie dawał długo to znowu dzwoniłem mnóstwo razy, sms pisałem myślałem że się rozmyślił aż w końcu się udało przysłał bank i dane adresowe. Nie mogę doczekać się jutra
  4. Nie napisze ile dałem bo jeszcze jej nie widziałem pozatym stoi 7km odemnie, świat jest mały a internet potężny. Zobaczymy jak to będzie, najlepiej kupić innego rozbitka z innej strony najlepiej w tym kolorze. Za anglika dobrego z najlepszym silnikiem benz 2,5 podobno trzeba dać grubo ponad 10 tyś ale mi sie nie spieszy, za 8 tyś też już jakieś angliki się pojawiają. Tylko deskę trzeba naprawić po poduszkach ale podobno są firmy co to robią.
  5. A jak dobrze pójdzie w sobotę stanę się właścicielem takiej perełki 2007 rok 177KM 350NM momentu. Nie stać mnie na całą ale narazie zadowole się posiadaniem na podwórku takiej, postawie prawą stroną od drogi i niech zazdroszczą Wcale nie planowałem teraz kupować auta ale cena była rewelacyjna, aż nie wierze że ta transakcja dojdzie do skutku. Musiałem w ciemno zapłacić zaliczkę żeby zarezerwować bo facet jezdzi Tirem i tylko w weekendy jest. Mam nadzieje że nie naruszona konstrukcja nośna i można doprowadzić do ładu a jak nie to kupię kiedyś anglika i spróbuje sam przełożyć, jak nie bede umiał to oddam dobremu koledze który robi to na codzień i jest bardzo dobry w tym, z całej Polski mu angliki zwożą, kolejka długa.
  6. I tak odłożyłem tym pacanom to auto a wczora z wieczora dzwonił jakiś wschodni sąsiad z akcentem ukrainskim to mówie że sprzedany. To on o kurde to ja bym wziął od razu. Dziś po akcji dzwonie do niego to najpierw nie wiedział o jaki samochód chodzi a jak się kapnął to mówi że już nakupił i chyba nie wezmie. A ten samochód jest wyceniony na 20000zł, czy u nich jest taki zbyt na auta za taką kasę?
  7. Po wnętrzu to się przebiegu nie odczyta za ch.. Jeden zbrecha po 100tyś bo nigdy nie wyczyści, siada wysiada 50 razy na dobe, jezdzi w roboczych ciuchach z guzikami na d*pie, czasem zapomnie noża z kieszeni wyjąć i już dziura, buty jak bedzie miał wojskowe trapery to gumy za 2 lata polecą. Wielu jezdzi z reką na biegach nie wiem po co, niektórzy pedały nasiskają nawet jak nie trzeba i też ważna rzecz wytarcie kierownicy przełączników bardzo zależy od potu i rodzaju skóry kierowcy. I tak w nieskończoność można by wymieniać. Ale rynek jest taki i ludzie go tworzą, że często trzeba oszukiwać żeby sprzedać auto. Ja sprzedaje to Vivaro 2008 rok, dziś byli kupce, mechanik nawet jakiś od siedmiu boleści. Ono według mnie ma 165000 km i nigdy nie było uderzone, sprawdzałem przy zakupie bardzo bardzo dokładnie. Pół godziny oglądał i mówi dużo do zrobienia, wtryski bity, poduszki wystrzelone i parę innych, nie biorą a już było wstępnie zaklepane, schowałem auto czekałem zadowolony. Ale ten samochód naprawde wygląda na przebieg minimum 500 tyś we wnętrzu, woził warzywa na targ i w 2 lata go zniszczyli bardzo, siedzenie wytarte troche, gumy wytarte, pourywane uchwyty na pace itp. Jak się wkurzyłem, aż mnie nosiło bo albo ja się nie znam albo ten mechanik to kretyn, wjechał mi na ambicje tak mówiąc. Jak tak to jutro umawiam się na pranie siedzeń, może kupie gumy pierdołki bo niedaleko jest taki sam na części, nie chcą brać samochodu z marszu to niech kupują odpicowane gówna.
  8. To ze jakis silnik jest w jakimś aucie nie znaczy ze ta marka jest jego producentem. Najrozmaitsze są teraz uklady zeby koszty zmniejszac. Ciekawa zamiane zrobil opel z fiatem, opel wzial najlepsze diesle fiata 1.9 a dał w zamian najgorsze benzyny 1.6 co zarly oliwe i do bani byly. Na szczescie mam stilo przed 2005 i jest fiata dobry benzyniak ktory na allegro jest po 400zl bo sie nie psuje nie ma popytu i ceny. Skrzynia sie psuje to 700 trza dac.
  9. A piszą ze kolo pasowe walu tego nie wytrzymuje
  10. Jak o modach to kolega ten co mi Omege sprzedał i w Mastera wsadził 10tysi, kupił kiedyś Fiata Bravo 2008rok 2.0 multijet, to ma 165kucy w serii ale wiadomo łatwo zwiększyć pojechali grupowo z forum do gliwic, wycieli dpf i programik i ma 220KM momentu ponad 400, a robią w tym silniku 230KM ale jemu intercooler nie wydalał. Jezdzą chłopaki z forum po 100 tyś km z tą mocą i sprzegło wytrzymuje. Ale to sunie, lekkie do setki 7sekund 80-120 to moment do wyprzedzania. Włosi wtedy robili najlepsze silniki diesla, to oni przecież wymyślili common rail
  11. Nie wiem tego, on powiedział słowa o tym silniku 3,0 benz. że trwałe ale słabe, zrozumiałem że dla niego słabe bo on jezdzi na zawody dreeftingowe i tam ma wieksze moce no i o X5 akurat rozmawialiśmy. To X5 będzie sprzedawał bo to dla siebie kupił, przełoży pojezdzi i sprzeda, czesto tak tez robi. Piękne to auto, niebieski ładny kolorek, mają to coś te duże suvy że tak ludzie kupują, podobało mi się wnetrze a było bez siedzeń przednich i widziałem jak konstrukcyjnie to wygląda. To może ten 2.5 192KM najlepszy z tamtych lat.
  12. Diesel BMW 3.0 to super silnik podobno, przynajmniej ten co był w okolicach 2005 roku w X5, mówił mi ostatnio znawca BMW, wierny fan użytkownik od x lat tej marki i bardzo dobry elektronik i mechanik. Obecnie przekłada angliki i kolejke ma chyba 50 aut, z całej polski do jego dziury przywożą mu angliki i nieraz od razu dawce. Ale po nim nie poznasz że kiedyś był anglik. I jeszcze swietny silnik to 3.0 231KM, ten mi się marzy, na gazie smiga jak rakieta bo on też gaz zakłada. No i ja bardzo lubię tylny napęd bo lubie zarzucać tyłem przy kazdej okazji no i na zakretach mi przod nie wyjezdza, w omedze jest ale następca może być tylko BMW albo Omega 3,2. Auta ponad 200KM tylko tylny naped a najlepiej 4x4
  13. Co do tego Vivaro od Belga to tak lancuch rozrzadu co sie przestawil i polamalo pol dzwigienek, zerwalo klin na pompie oleju ale nie zgasl i do mechanika 2 km nim pojechali, cud ze glowicy nie ruszylo. Przed tym zdarzeniem byl wymieniony waz turbina intercooler bo ktoś go kiedyś tasma skleil i nowy kupilismy za az 700zl, czemu ten waz pekl przy przebiegu ponizej 140tys? Wtedy olej bral sporo przez turbine czy jak, teraz to porobione i turbina jak nowa sie okazalo oleju nie ubywa. I przy rozrzadzie wyszlo ze 1 wtrysk zapieczony, rozwalilo przelew przy uruchomieniu i nie da sie naprawic, kupilem uzywany za 450zl, a caly rozrząd oryginal z pompa oleju i kolami malo bo cos kolo 700zl. Nie wiem co z tym autem, albo papiery falszywe bo w Belgii ponoć czesto cofaja liczniki, do 2014 niby 2 dokumenty na 122000km od 2016 go mamy 145000km a te niecałe 2 lata martwią. A moze ktos silnik zajechal z braku czegos przegrzania i inny wstawiony. Nikt nie wierzy w ten przebieg
  14. Właśnie olej, to tak 1 raz w 2010 2 letnie auto przy 30tyś km, potem aż za 3,5 roku przy 92000km i 3 raz za ponad rok i przy 122000 km, czyli więcej rocznie jezdził. Tyle tylko Belg się natrudził, ale po co jak instrukcja mówi co 60 tys olej hehe. Te opony to Micheliny jakieś 16ki ale nie kupisz takich, ten kolega kupił Micheliny za chyba 600zł sztuke bo myslał że takie dobre a po roku pół bieznika nie ma, on tam robi troche km po tych dziurach to szybciej oponki lecą. On tą moją Omegą zaczynał ten handel to kupił wtedy nowe Barumy 17ki z tych tańszych to dokładnie rok i 2 miesiące mu wytrzymały i druty wyszły, ciśnienie to on miał zawsze dobre tylko 500kg woził ciągle przez ten czas i koło 30tys km. Te barumy nadal są w sprzedaży, przyczepność mają super bo miekkie ale trwałosci zero
  15. Kolega ma busa Master 2004 rok 120KM diesel zapomniałem pojemnosc kupił od 1 właściciela Polskiego przebieg 170000 opony michelin jeszcze oryginał. Jezdzi nim dużo bo warzywa na klamki handluje ale prawie go nie gasi i przez może 3 lata wsadził ogrom kasy a ostatnia awaria kosztowała równe 10tyś zł bo silnik 4500zł wtryski, pompa, turbina wszystko zużyte i chciał na tip top. Ja mam Omege V6 poszedł korbowód bokiem kupiłem drugą Omege za 1700zł silnik przełożyłem graty sprzedaje i na czesci zostawiłem a buda na złom, można powiedzieć za darmo od nowa jezdze. Te silniki diesla tymbardziej nowsze bardzo drogie w zakupie i to słupki po 5 koła a czemu, bo sie jebią. Jak jakiś silnik benzyna jest udany, mało awaryjny to i za 600zł się kupi, rynek ceny ustala. U ciotki w 2.0 cdti renault 114KM przy 160tyś nie wiedzieć czemu rozrzad przeskoczył, pourywało dzwigienki ale głowica nie ruszona. Tam jest napinacz hydrauliczny łańcucha rozrządu, coś zaszwankował i poszła reakcja łańcuchowa, rano to się stało zaraz po odpaleniu. Może dlatego że ten silnik robił 11tyś km rocznie, teraz pompka sprzegła poszła rozebrali a tam sprzegła nie ma. Chyba że ten przebieg coś nie tak bo do 2014 roku są 2 dokumenty belgijskie potwierdzające 120pare tyś ale 2 lata luki jak go kupowali w 2014 miał 145tys
  16. A mi z tej osemki bardzo cieknie, jest luz już z dawien dawna i remonty starczają na krótko. Co muszę wymienić żeby ten luz zlikwidować i w jakim stopniu trzeba ciągnik rozebrać? Słyszałem że wałek WOM wymieni się bez rozjezdzania tyłu, nigdy tam nic nie robiłem nie wiem
  17. A ja mam we wszystkich ciągnikach spore ilości ropy shell z sierpnia która mi w beczce bardzo zgestniała, przez sitko nie przeleci. Czyli teraz musze czekać do wiosny żeby odpalać maszyny, czy jak powiedzmy kilka dni bedzie na plusie to ropa się zrobi normalna?
  18. Do wyprzedzania Pany taki parametr auta jak elastyczność sie patrzy. Najlepiej 80-120 na 4 biegu i diesle chyba na 4 tez robią dobre czasy. Omega MV6 przy wadze 1650kg mocy 211km moment 270NM 5.3sekundy robiła fabrycznie i to jest świetny wynik, wyprzedzanie to przyjemnosc. Dane na ten temat wiekszosci aut są na stronie zeperfs.com, różne predkosci a przynajmniej kiedyś tam zagladalem.
  19. Ja teraz najwiecej jezdze autem 1.6 100KM i pali na trasie nie wiecej jak 8litr i jest super tanio, mieszany styl troche mniej super bo w te zime 4km na benie trzeba ale i tak tanio. Jak bardziej udoskonalone i tansze beda instalacje na ciekly gaz to juz calkiem super, moj kolega już montuje takie instalacje
  20. Rolnik1986 LPG to najlepsze paliwo, sam bedziesz niedlugo używał. Znam temat, podstawa to dobra regulacja i awarii nie ma są tylko korzysci. Robilem pare silnikow po gazie to są czysciutkie bez nagaru, swiece bielutkie aż miło. A gdzie ta ekonomia twojego diesla, robiąc trasę do Łodzi przez Kielce mam średnia predk 80km/h, naprawde trzeba cisnac nie kazdy nawet tak potrafi no i licze moje 3.0 spali 13Lpg=26zl w ciszy bez dymu, Twoj 1.9 jak by wogole dal rade tak szybko a ile huku dymu 7-8 lyknie jak nic =34zl. Zrobilem tą trase nowoczesnym dieslem 2.2 ford custom transit, tez 80 srednia to 9 lyknal (wolno jadac i 7 wyszlo) i 180zl mnie ta przyjemnosc kosztowala, mnie dieslem nie stac jezdzic jeszcze mocnym
  21. Ja to czytalem, slyszalem, oglądałem pare razy że motoryzacja w znikomym stopniu zanieczyszcza srodowisko, to pestka przy przemyśle, wielkich kominach, opalaniem byle czym i nieumiejetnie w co, statki samoloty. I pewne jest np. że wyprodukowanie jednego filtra dpf i jego utylizacja szkodzi bardziej srodowisu niż ten diesel bez zadnych systemow by byl. Auto jak już tylko na lpg bo to od razu 50% mniej szkodliwej emisji. Mam V6 211KM LPG w trasie zawsze kolo 12litr pali i w trasach krajowkami nie ekspres srednia predkosc mam czesto 80km/h. Co do ON ja mam w beczce z sierpnia z Shella to wczoraj przez lejek mi wcale nie przelecialo, galareta totalna jak w ten lejek dalem 40ml depresatora i mieszalem to z trudem zlecialo.
  22. Mam 2 takie, zaoralem jesienia 20 arow i podziekowalem, nie moglem zejsc z ciagnika, gumioki mi zasypalo po cholewy.
  23. A ile godzin najlepiej podmuchać w moim przypadku, kiedy mam pełniutki silos 25 ton, nigdy od żniw nie dmuchane a skoszone suche. Dmuchawe mam polską 7.5kW. Planuje zrobić kilka podejść po godzinie a może od razu z 4 godziny polecieć?
  24. Mam 5 letnią prostą kubotę a w starym Zetorze komfort i tak wiele lepszy, ciszej mięcej. A ten dzwięk silnika, wrażenia jazdy bezcenne, pięknie pracuje, daje mi taką samą przyjemność jak silnik V6 w moim samochodzie, które ślicznie bulgocze i pieniążek na sztorc na nim ustoi, melodia dla uszu. Co tam warte te nowe gówna o mocach Zetorów 5011-7745, bo większe to inna historia. Nawet kolega serwisant Zetora mi tak mówił.
  25. W mojej C360 kule są bardzo zużyte, starszy kiedyś obspawał w koło żeby nie wyleciały ale luz pozostał, konieczna wymiana bo zabezpieczenia bardzo psuje. Tylko ten ciągnik jest po PGR i cały umęczony
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v