Up ja tez mam zawsze wode w kabinie a ciagniki na plynie i raczej nie dolewam ale to jest w razie czego lepiej zeby nie byla potrzebna ale niech sobie jezdzi czasem jest w czym rece umyc bo nie oszukujmy sie ale rece poca
zobacz moze kranik wcisles myjka hehe zobacz czy leci paliwo z ostojnika potem wykrec filtr wstepnego oczyszczania i zobacz czy jak ruszysz reczna pompka to leci paliwo jesli tak to zobacz czy na rozruszniku tez bedzie leciec jak dobrze wszystko sprawdzisz to odpowietrz wszystko i powinien zapalic . jeszcze jedno pytanie jak to sie stalo ze rzucil palenie
mi podczas transportu przy hamowaniu zerwaly sie lancuchy i jbc na gonsienicach dostal centralnie w wom od malego jd 60km w serwisie stwierdzil ze nie beda go naprawiac bo sensu niema obudowa calego napendu popenkala
panowie jak czytam te komentarze to zrywam boki gdzies w galeri jest kverneland na zlotych kamieniach stoji poczytajcie co tam ludziska pisza . ze kver. to szajs jakich malo . sam mam ug kobuz i niechce zadnego zachodniego wynalazka bo mialem i czesci sa zbyt drogie do dochodow z gospodarstwa. kolega ma overuma sprowadzil go na uzywanych lemieszch oral 6 lat na nowe lemiesze niby orginalne kupowane w grene i zmienia co 2 lata haha
jutro zrobie fotke jak ja mam w ug kobuz fabtycznie zalozone scinacze . tylko ja musialem je odkrecic bo przeszkadzaja mi przy zalozonych walkach doprawiajacych
Ja teraz zmienialem w swojej 385 nagrzewnice na nowa i nie jest zle w mrozki -15 jezdzilem w podkoszulce ale dlatego ze niemam jeszcze zaworu zeby przymykac Tylko ze trasy po 30km w jedna strone
Dlatego ze sa oszczedne i nadaja sie bez wiekszych przerobek do sadow
Wisiak wiem ze one sie cenia popatrz jak sie cenia mf 135 czy nawet te wczesniejsze na benzyne poprostu zawrót glowy
troszke je umyc i beda inaczej wygladac tylko ze nie wygladem ciagniki pracoja zkad kolego jestes bo jak robisz w lesie to pewnie masz wyciagarki a ja potrzebuje na jeden dzien
ja mam tak w swoich olszynach przy -15przez 3 dni dalem rade wjechac i na tym moja kadencja sie skoczyla jak przerwalo to siedzial prawie na skrzyni ale kase na łące stanol gdzie zamarzniete napewno i zanik operator wsiad w 385 to ciagnik juz byl na wieszchu ale to urok torfu