Cieżko idzie, na górze wilgoć i do tego duży poślizg kół do chodzi, a w spodzie proch, najgorzej na glinie idzie, borowinę jutro będę próbował ale trzeba orać bo już nie ma na co czekać Ja liczę na pogodę, bo inaczej nie będzie wesoło
Dzięki, u mnie jedynie takie chodzą, rzadko ropę czy Holmesa spotkać Tak w tym roku na Krasnystaw mnie rzucili, może i lepiej bo werbkowice na połowę grudnia nam terminy ustalaliśmy będziesz miał lepszy burak, bo teraz to jest zróżnicowana wielkość i cukier w okolicy nie powala
Żeby silniki S-40XX wytrzymywały tyle co 3peki to było by dobrze Pod każdym względem 3p jest lepszy po za momentem tak jak wyżej piszą, a skoro wy chcecie perkinsami ciągać 4 skiby czy agregaty 3 metrowe to o czym wy sobie nawijacie
Co jak co, najgorzej jak przyjdzie się mijać z mieszczuchami co mają fury po min 50 patoli Śmiecie bo inaczej nie można nazwać nawet nie zjadą na pobocze a tym bardziej nie zatrzymają się żeby ich jakoś bezpiecznie ominąć... bez przesady...