dwa otwory o niczym nie świadczą. Żeby jedna tarcza wysiewała równo należało by podać w dwóch miejscach rozstawionych co 180 stopni. Teraz przyjrzyjmy się regulacji w której punkt minimum zależy od największej granuli nawozu, w lejku przesłonę stanowią proste blachy co dodatkowo utrudnia życie. Przymknięty otwór tworzy zarys litery D więc duże granule moga sie zacinać.
Najtańszy jest papierek lakmusowy. Bierzesz próbkę gleby rozwadniasz w wodzie destylowanej(wcześniej sprawdź jej pH) i potem odczytujesz wynik pH.
Papierki lakmusowe - Niska cena na Allegro.pl
No pisze to co jest w rzeczywistości jak pojedziesz szybko ciągnikiem to wysiejesz mniej na jeden metr. Rozsiewacz reaguje jeszcze mocniej na prędkość ciągnika niż opryskiwacz.
W tym typie rozsiewacza regulujesz dawkę prędkością wysiewu. Dźwignie i ich regulację możesz odpuścić ustawiasz tak żeby spadało w miarę na tarcze(przeważnie mniej więcej mniejsza połowa otwarcia). W rozsiewaczach dwu tarczowych można pokusić się o regulacje przesłoną chociaż i tak o kant uja można to rozbić bo najwięcej zależy od prędkości ciągnika.
To że coś jest tematem numer jeden w mediach nie znaczy że pozbyliśmy się problemu. Jak co roku(aż nie wierzę że to piszę) na wiosnę i w lecie pandemii nie ma wraca na porę "zimną".
Tusk bez straszenia pisem nie istnieje. To takie naczynia połączone.
@V12 Bo to jest też zwykle tak że ten kto pieniądze ma ten jeździ NOWYM samochodem. Tak samo jest w rolnictwie biedak ma starego Ursusa a bamber jak to piszecie fynta.
Tu masz rację, chociaż jeżdżąc po Polsce zauważałem niestety że różni się utrzymanie obejścia na południu wschodzie zachodzie i północy. Każda ze stron ma swoje podejście do tego tematu.
Bo to tylko naklejki, tabele wysiewu w siewniku i rozsiewaczu mają dokładność około 30% W zachodnich skala jest liniowa a samo przesłona działa prawie logarytmicznie. Niby dlaczego nowe dokładne mają wagi i mierzą prędkość?