Po wykoszeniu trzeba zerwać czymś darń, ropa kosztuje krocie więc drapnij to talerzówką. Potem orka i dalej już wiadomo. Zacznij od zbadania gleby, uprawa pszenicy na słabej glebie z kwaśnym odczynem przy dzisiejszych cenach nawozów to nic mądrego.
Bo te cudze dzieci będą pracować na twoją emeryturę.
Zabranie wszystkich dopłat jest nie możliwe wyobrażasz sobie świat bez szkół dostępnych dla każdego ?
Albo jak stalin tych z zachodu przewiezie do kurortu zimowego w syberii a na ich miejsce przywiezie trochę azjatów z wschodu. No nie wiem jak ten władek sobie wyobrażał utrzymanie takiego kraju w którym partyzantka ma raj.