To znalazło już wytłumaczenie, kanał PV2 został odłączony. Kanał PV1 jest teraz połączonym szeregowo kanałem PV1+PV2. Podbijając napięcie teoretycznie "ratujesz sytuacje" jeśli ogniwa w gałęzi odbiegają od siebie mocno. Tutaj problem jest zupełnie inny, to instalacja wschód zachód więc ma zacząć wcześnie rano pracować i późno wieczorem kończyć. Tyle że gdy słońce jest nisko byle krzaczek robi z skuteczny parawan.