Szczerze to ten problem jest sztuczny i nie ma potrzeby żeby taka ustawa została zatwierdzona bo i tak jak piszecie nic tobie zmieni. To i tak są indywidualne ustalenia między dzierżawcą a wydzierżawiającym a ja tu widzę znacznie gorszy problem, który dotyczy TUZ i nikt o tym głośno nie powie. Wystarczy skosić raz w roku i nawet nie zbierać masy i dopłata się należy. To jest najłatwiejsza droga do wyłudzania. Co innego prśk, który na tym polega ale bez tego nie powinno być dopłacanie jeśli faktycznie służy tylko dla dopłat bo to tak jakby posiadało się ugór(w znaczeniu dosłownym a nie wg definicji dot. ekoschematu), z którego nic się nie pozyskuje, praktycznie nie ponosząc kosztów oprócz skoszenia.