Pierwsza rzecz, zawsze jestem za ludźmi którzy chcą coś zrobić, są zdeterminowani i ambitni, także moich uwag nie odbieraj jako krytykę czy czepialstwo, tylko jako sytuacje z którymi będziesz musiał się zmierzyć.
1.Najważniejsza kwestia ze wszystkich: Mówisz że sprawy majątkowe wyjaśnione, pytam konkretnie co to znaczy? Ziemia jest już przepisana aktem notarialnym na Twoją żonę czy jest w posiadaniu teściów? Sprawy majątkowe z rodzeństwem ma wyjaśnione? Kwestia najważniejsza, bo to co na papierze stanowi, o tym kto ma realnie władze. Będziesz chciał intensywnie uprawiać zboże czy kukurydzę, a teść może Ci się wpieprzać że głupio bo robisz "bo ludzie w danej wsi tak nie robią, nie jest to opłacalne", byki będziesz chciał karmić na swój sposób a on będzie się mówił że źle robisz, on wie lepiej.
2.Zacznij na próbę z najcięższych warunków przy jak najniższych kosztach, jeśli sobie poradzisz to nie będzie dla Ciebie przeszkód i będziesz wtedy sam czuł, że chcesz się tym zdecydowanie zajmować(na wykorzystanie młodego rolnika są 3 lata także jest czas by odpowiednio wykorzystać te środki), także pomysł z bydłem mięsnym odpowiedni, tylko odpuść zakup nowego ciągnika, który nie przełoży się na zarobioną jedną złotówkę. Możesz kupić prasę i owijarkę do bel jako najważniejsze potrzebne ci maszyny.
Bądź gotów na to, gdy już kupisz bydło, wsadzisz kasę na nawozy, paliwo itd. i pierwszej wiosny w trakcie sianokosów po którymś całym dniu prasowania, wyjdziesz z c-360 z głową obolałą, jak po ostrzale dział artylerii 47mm upierdzielony w kurzu, albo nie daj boże jeszcze w trakcie zepsuję ci się ciągnik/ zakupiona prasa, a gonisz przed deszczem bo musisz mieć paszę lub inne złośliwe sytuacje , to dopiero możesz poczuć jak Cię krew jasna zaleje , a na pocieszenie w bolącej głowie będziesz miał, że dopiero pierwsze pieniądze na oczy zobaczysz dopiero za 2 lata, w przypadku była mięsnego, gdzie jeszcze super teść będzie chciał uszczypnąć z tego trochę, bo przecież wam pomagał bez względu ile ci z tego zostało czystego zysku.
Alternatywnie to co napisałem możesz to przełożyć na krowy mleczne.