Zależy kto by to sprawdzał ... Jak weterynaria to myślę że problemów by nie było, pamiętam jak świnie były, to zdrzało się, że brakowało 0,5m2 czy 1m2 do wymaganej ustawowo powierzchni to przymykali oko. Te całe organizacje zwierzęce powinny mieć zakaz wchodzenia na cudze podwórka, mogą zgłaszać, mogą być przy kontroli, ale kontrolować powinna weterynaria, a jak się właściciel nie zgadza to pod opieką policji ...