Ależ oczywiście, każdy przejaw pedofilii powinien być karany, ale ksiądz jest specyficznym przypadkiem, bo to osoba mówiąca innym jak mają żyć, ucząca pewnych zasad, a jednocześnie sama łamie te zasady ... I dlatego do samej wiary w Boga nic nie mam, ale Kościół to dla mnie zwyczajna mafia, bo nie będzie mi jakiś pedofil albo osoba kryjąca pedofilię mówiła jak ja mam żyć ...
Ja po rozwodzie jestem wielki grzesznik, a on macający małych chłopców po jajkach ma mi mówić, że to ja jestem ten zły ??