Trochę tego jest, z tego co pamiętam chyba kilkadziesiąt hektarów w sumie. Ale koszt produkcji taki że nie opłaca się produkować, hiszpańska o wiele tańsza w tym samym czasie, nawet tańsza produkcja tunelowa powoli przeciera oczka że nie warto produkować na koniec kwietnia/początek maja tylko lepiej w tych tunelach ssadzic powtarzająca truskawkę która owocuje od lipca do pierwszych przymrozków, bo gdy w tym okresie u nas są idealne warunki do produkcji to w takiej Hiszpanii czy Grecji jest zwyczajnie za gorąco, w lipcu czy sierpniu nasza polska truskawka ma niewiele konkurencji w Europie.
Te czasy że 20 czy 30 lat temu płaciła wczesnosc już minęły, import to zniszczył, teraz trzeba produkować w okresie gdy nie ma importu do nas a najlepiej jak są perspektywy na export.
W zeszłym roku np tunelowa truskawka wczesna była po 25zl/kg i potem na początku lipca zwykła z pola też po 25zl/kg, która łatwiej wyprodukować i gdzie mniejsze koszty ??
Kiedyś przykrywalem folia na przyspieszenie bo była z tego kasa, teraz jak policzyć to zostaje niewiele więcej niż z zwykłej gruntowej, jedyna zaleta że okno zbiorów trwa 6 tygodni a nie 4 i przez to potrzeba trochę mniej pracowników.