Gdyby nieudolne rządy PiSu to nie było by problemów z importem z UA czy mocznikiem po 6.000, sami natworzyli problemów a potem musieli je łatać publicznymi pieniędzmi. A suszowe ? Takich rzeczy być nie powinno, od tego są ubezpieczenia.
Właśnie tych pomocy nie powinno być, ktoś mądry w okresie prosperity sobie coś odłoży na ewentualne kryzysy, a patusy prosperite przejedzą a potem dej dej dej ... Im mniej dotacji i dotacyjek tym lepiej.