Ja rozumiem, że to co nosisz w gaciach jest bezużyteczne, że pod sklepem się śmieją z podkrakowskiego wieprza, ale to nie znaczy, że każdy tak ma ... Zresztą, nie będzie mnie pouczać kur domowy, co to go "stara" tłucze szmatą po głowie jak ziemniaki przesoli albo pranie źle wysuszy