Ja tak samo. Zajeździłem dwie husqvarny. Teraz mam chinole i w d*pie mam piły za 3,5 tys robione w chinach z napisem husqvarna. Najśmieszniejsze jest że w jednych i drugich siedzą te same części. Gaźnik, cylinder itp jest taki sam w nacu jak starszej husqvarnie. pier**le 4x przepłacać. Gdyby było x2 to bym przebolał ale aż tyle to jednak przegięcie.
Nie wiem co wy robicie z tymi piłami. Ja swoim stihlem spaliłem z 500l paliwa w 8 lat i chodzi bezawaryjnie. Brat ma mniejszy model i już 9 lat, a robi 2x tyle co ja i też chodzi bez zajakniecia.
Ja czekałem z orka do ostatniej chwili i dzisiaj dopiero sialem pszenicę. Jak oralem w sobote to było strasznie sucho. 2 dni padało teraz warunki idealne pod siew.
Powiedzcie mi mam 10ha, wzialem w tym roku RMG. 100% gruntów ONW górskie, wniosek na żonę. Rozumiem że w nowym naborze mogę wziąć udział i punkty będą beż problemu w sumie beż wchodzenia w eko czy IP?
A mam jeszcze taki problem ze po rozgrzaniu wspomaganie wczoraj zaczęło ciężko chodzić. Tam jest osobna pompa, ale u mnie jest jakiś zbiornik sztukowany nad pompa. Tam Hipol się leje czy jeszcze jakiś inny olej?