Dorzucę kamyczek do ogródka. U nas jak padły PGR to ojciec jednego z nich co część pól wydzierżawił powiedział: cyt"się będą prosić żeby tę ziemię uprawiać bo kto im te pyrzowisko weźmie?" i zamiast tą ziemię kupować, kupowali traktory, kombajny, suszarnie a ziemi nie bo to "pyrzowiska"państwowe i nikt tego nie będzie chciał, tylko oni jak już to uprawiają to ewentualnie mogą to robić!!! Po latach ziemia zdrożała, pola się kurczą bo strefa ekonomiczna się rozrasta ich jako dzierżawców gonią z pola i muszą płacić chore stawki dzierżawy po 2 tyś i więcej i co rusz dzierżawy się kończą, kupili by wtedy gdzie stawki były po 30GROSZY za m2 to wtedy ich gospodarstwa byłyby podobne do tego ze zdjęcia a tak mają tylko paznokcie poobgryzane i nerwicę a maszyny się zużyły i nie ma za bardzo jak wymienić. i najgłośniej ryja by darli że im się ziemia z "wyłączeń" ze spółek należy.
wiem że są tu jakieś wojenki podjazdowe pomiędzy niektórymi użytkownikami ale tak czytam i dochodzę do wniosku że niektórzy jak nie widzą czubka pryzmy ze swoim obornikiem to się źle czują i dlatego nigdzie nie jeżdżą....
Rolnik Ty te rolnicze gazety które kupujesz to zacznij czytać i to czytać ze zrozumieniem a nie tylko zdjęcia z maszynami oglądać, a jak nie czytasz to zacznij. Jesteś młody to Twój umysł powinien ciągnąć wiedzę jak gąbka wodę... chłopie poczytaj co wnosi gorczyca a co np.gryka. z resztą nie zasmiecajmy tego zdjęcia, z racją jak z d*pą.. każdy ma swoją.
Siejesz bo jest najtańsza i tyle i tak "uspokajasz" sumienie jak mój sąsiad który co roku słomę sprzedaje i sieje gorczycę w miejsce słomy, zasiej grykę, facelię lub groch zobaczysz różnicę. Jednak to Twój czy tam taty cyrk i nic mi do tego co tam siejecie.
Ja raz na jakiś czas rozumię tak: raz na 10lat i ni ch*ja częściej, nie dość że słomę przyoruję to jeszcze poplony cały czas sieję. Nie ma takiej ilości słomy, resztek pożniwnych itp. żeby ziemia tego nie wciągnęłą i nie ma takiej ceny za którą bym częściej sprzedawał. takie jest moje zdanie w tym temacie.
Dziękuję.
Kolega Rolnik7343 już ma syndrom starego kawalera a podobno młody, więc nie dziwię się że tak zajadle broni tego paprania się w gównie za parę złotych
Karol6130- to że tyle mają emerytury to nie znaczy że jest ok i np.ja mam za tyle żyć. na kwartał minimum te 10 sztuk musiałbyś sprzedać i to mieszańców a nie "koty"z hf żeby zobaczyć jakiś pieniądz.Takie jest moje zdanie na ten temat.