Rozstawiony na 16 cali , spalania nie mierzyliśmy , na jesieni będzie więcej ha do zrobienia to będzie można sprawdzić.
Radzi sobie bardzo dobrze , u nas lekkie gleby to nie było obaw że będzie ciężko , 8.5 na godzinę i nic sobie z niego nie robi.
Sprzęgło to główna jego bolączka , robione było już kilka razy , do tego jakieś drobnostki które ciężko spamiętać przez te ponad 12 lat , ale pracował dużo i ciężko , także dobry to jest traktor.
Bez problemu dźwiga , na drodze zestaw zachowuje się dosyć pewnie , próby w polu jeszcze nie było , ale do pracy z tym pługiem zdjęty będzie ładowacz i na tuza z przodu dostanie ciężarek , myśle że ten który mamy tj. Około 500 kg wystarczy.
Odebraliśmy ostatnio taki sam tylko 4 skiby , nasz w contraktusie 98k brutto jak dobrze pamietam , tylko że bez vario , a tak to taki sam też z tym najszerszym kołem.
Dzięki , jak na razie cała flota zostaje , może zrodzi się pomysł na jakieś mocne 6 garów w zamian za Fendta i Casea , case ma już ponad 8300 godzin także swoje już zrobił i należy mu się odpoczynek dlatego jest nowy koń , 4 cylindry 115 koni , ale bardzo rozwojowy bo to najmniejszy model z serii także można po gwarancji bezpiecznie na 140 koni zrobić tym bardziej że jest dosyć sporego gabarytu , 6 ton masy i szerokie koła bardzo na plus , do tego z tona na tuza i robi się bardzo uniwersalny traktor zarówno do lekkich jak i ciężkich prac , a 4 gary i ta moc dlatego że ciągnik brany na zwrot i niestety 115 koni to max na jaki pozwoliła agencja.
Naszą 311 wystawialiśmy za 60 tysięcy i dużo telefonów było , ktoś tam chciał przyjeżdżać z pieniędzmi i zabierać , fakt że w ładnym stanie jest , to chodliwy temat.