-
Postów
708 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez startom
-
Trudno powiedziec jaka bedzie cena , mysle ze bliska rynkowej. Bonusem u mnie bedzie to ze do 100km ode mnie dowoz bedzie gratis. Sciagam wlasnie z Angli profesjonalna przyczepke samochodowa do przewozu ciezkiego bydla i sam bede przewozil swoje odsadki.Dla potencjalnego nabywcy bedzie to duzo prosciej i byc moze dlatego u mnie zdecyduje sie na zakup. Ja placilem 3000 za sztuke, jalowki 6miesiecy w wadze ok 250kg.
-
Angusy kupowalem od hodowcy blisko mnie w lubuskim - ma rowniez stado pod ocena PZHiPBM i zostalo mi polecone wlasnie przez zwiazek. Byka kupilem od hodowcy niedaleko Minska Mazowieckiego - pierwsza generacja po sprowadzonym byku z Niemec. Moje Angusy pochodza glownie z linii tzw. kanadyjskiej - sa wieksze i lepiej umiesnione niz czyste szkockie. Angusy - poniewaz: 1) rasa czysto ekstensywna, znoszaca ciezkie warunki bytowe i akceptujaca kazdego rodzaju pasze - nawet te gorsze - na ktore Limusine nawet nie spojrzy. 2)naturalnie pozbawiona rogow 3)bardzo spokojna, ze zrownowazonym charakterem 4)Najwieksze kraje produkujace wolowine na swiecie maja swoje stada oparte o Angusy i Herefordy - byl to dla mnie tez wazny wyznacznik - nie moglem kupic w okolicy Hereforda, za to moglem Angusa 5) bardzo podoba mi sie ich kolor 6) Z uwagi na ich przystosowanie - niski koszt startu z hodowla - wiata dla bydla , jakies pasniki - z uwagi na ich charakter - latwosc pracy w pastuchu 7)brak problemow z wycieleniami - maja jedne z najmniekszych cielakow - nawet tutaj na forum czesto pisza ludzie - pokryj Angusem to nie bedzie problemow z porodem 8)Najlepsza wolowina kulinarna, szczegolnie stekowa jest z Angusa i Hereforda - ze wzgledu na jej marmurkowosc, drobne przerosty tluszczu dodaja smaku - przegladajac trendy swiatowe doszedlem do wnioski ze Polska tez sie ugnie i zezwoli na sprzedaz bezposrednia miesa od rolnika - czekam na ten czas bo w koncu odblokuje sie wewnetrzny popyt na wolowine w Polsce i wroci ona na nasze stoly - nie musze pisac co sie stanie z cena 9) kontaktowalem sie z kilkoma duzymi hodowcami Angusow w Polsce i nikt do tej pory nie mial problemow ze sprzedaza odsadkow - dla mnie to byla wazna wiadomosc Moj glowny profil bedzie opieral sie na sprzedazy odsadkow wiec byczki pojda do sprzedazy - jednak gdy trafi mi sie jakis bardzo dobry ,wybitny material genetyczny to zostawie go sobie i bede hodowal na rozplodnika do dalszej odsprzedazy. Moje stado jest pod ocena, bydlo posiada certyfikaty pochodzeniowe - dobry rozplodnik do dalszej odsprzedazy jest znacznie wiecej warty niz jego wartosc wagi miesnej. Nie o wszystkim jeszcze napisalem , ale z grubsza wyjasnia to moje spojrzenie na Angusy.
-
-
-
Na to staram sie przygotowac - spodziewam sie ze moga byc problemy z wycieleniami - ale to sa jednak Angusy - jedne z najmniejszych cielakow. Za usluge zwijania placilem od 13 do 15 PLN - koszenie , przetrzasanie - staly koszt od ha - im wiecej belek tym lepiej to wychodzi. Juz nie bede dokupowal jalowek - bede rozijal moje stado z wlasnego przychowku.
-
A ja ci doradze sposob ktory u mnie zadzialal - jesli masz zwierzeta(krowy, byki, kozy, owce - lub mozliwosc wyporzyczenia) - jest tani i niezle dziala: 1)kup pastuch , drut, paliki 2) ustaw pastucha, dzielac obszar na male kwatery 3)wpusc zwierzeta - przetrzymaj je na kazej kwaterze do momentu calkowitego stratowania istniejacej darni 4) przeprowadz operacje z punktu 3 na calym obszarze 5)czekaj na wiosne - ok maja calosc zostanie pieknie zdekomponowana przez zycie glebowe - 15 lat nie koszone i orane - pole marzenie 6)wyrownaj pole - brona, walec 7) wysiej nasiona 8)czekaj 9) laka gotowa na pierwszy pokos
-
-
-
-
-
@nikolas29 - takie zdjecie - nie sa wcale male @marcin1992 - zebralem okolo 70% potrzebnej mi paszy, reszte dokupilem.Susza mnie wcale nie dotknela. Moje stado nie jest wogole karmione pasza energetyczna - tylko siano i sloma, wiec nic nie bede zmienial. Same sie przygotuja do porodu - natura im w tym pomoze - szczegolnie ze sa chowane w calkowicie wolnym stylu - maja duzo przestrzeni i biegaja, skacza. Uklad kostny i miesniowy bedzie dobrze przygotowany.
-
-
-
-
@rocknrolnik - czipowaniu zamierzam poswiecic osobny temat - moze nakrece nawet filmik i wrzuce na youtube z opisem technologii i cenach Co do gospodarzenia - moge Tobie tylko pozazdroscic - 50 ha lak oczekujacych na zagispodarowanie. Ja mam 16 i jak niektorzy twierdza ide z motyka na slonce. Wiem ze dam rade - moim celem jest 50 matek. Poza tym -jedna wazna uwaga -bonitacja ziem zostalo dokonana jesli sie nie myle pod koniec lat 60-tych. przeciez wiele moglo sie zmienic przez tyle lat. Co ja obserwuje u siebie -odpowiednio zarzadzana ziemia rodzi lepiej. I tyle. Mam kwalki 6-tki ktore daly mi wiecej paszy w ostanim sezonie niz 4-ka. Na poczatku sezonu nie do konca wszystko wiedzialem i rozumialem i czesc rzeczy wykonywalem troche odruchowo i na czuja. Teraz wiem wiecej i moje zarzadzanie jest bardziej usystematyzowane. Moje efekty tez sa lepsze. Widze to nie tylko po ziemi sle rowniez po moich zwierzetach. Wkladam mniej pracy ale zaczynam miec lepsze efekty. Krotko prowadze swoja farme, ale odpowiedz ziemi i zwierzat jest prawie natychmistowa.Mysle ze glownym celem jest przywrocenie prochnicy i struktury w ziemi. Wzrasta jej pojemnosc przetrzymywania wody -czyli nie jestesmy tak podatni na susze - a rowniez zwieksza sie zycie glebowe. W ostanim sezonie potrzebowalem 35 dni aby trawa urosla 60 cm.Fakt ze bylo cieplo i wilgotno, ale ja uzyskalem to bez zadnego nawozenia mineralnego. Zimowy bale grazing i odchody mojego stada. Teraz wiem wiecej i uzywam tej techniki dla moich naslabszych ziem - jesli w przyszlym sezonie uzyskam podobne wyniki bede wiecej niz zadowolony. Niestety mam tylko maly problem - aby uzyskac porzadny efekt na moich ziemiach mam za malo zwierzat. Mam nadzieje ze to sie z czasem zmieni. hi hi
-
-
Oczywiscie ze slyszalem o tym , ale strachu nie mam. Stado mam juz prawie zaczipowane, poza tym u mnie to musieliby krasc je helikopterem. Bobry mi tak skutecznie pomagaja, ze zostala mi tylko jedna droga dojazdu, a i moja Navara ma problem wjechac na pusto. Z obciazeniem nie ma szans.Taki jest okres ze obsluga mojej farmy odbywa sie piechota.
-
To jest bardzo duzo opisywania - w skrocie moge napisac ze mam ok. 16ha wlasnej ziemi,bez dzierzaw calkowicie ogrodzonych, podzielonych na 32 kwatery, ktore sa cyklicznie wykorzystywane w czasie sezonu wegetacyjnego, jednak nie dluzej niz 24 godziny. Glownym moim celem jest odbudowa strukry ziemi i dzieki temu zwiekszenia plonowania. W gospodarstwie uzywam koz, ktore sie nawzajem uzupelniaja z krowami. W tej chwili mam 21 sztuk bydla rasy Angus czerwony, 11 koz - troche alpejek , dwie anglonubijki oraz mieszance i 4 swinie rasy Mangalica W moim przypadku o ekonomii ciezko pisac, gdyz za krotko to prowadze ale jestem juz na takim etapie ze nie doplacam do interesu. Chcialbym aby za 4 lata stanowilo to dobrze prosperujaca firme, przynoszaca stabilny przychod. Obecnie jestem na etapie wprowadzanie niosek - co bedzie stanowilo nastepne zrodlo przychodow w mojej Farmie. Jakbys chcial sie wiecej dowiedziec , przesledz komentarze pod moimi zdjeciami - zdaje sobie sprawe ze moze to byc dluga lektura - duzo tam opisuje o swoim podejsciu do gospodarzenia oraz metodach prowadzenia Farmy.
-
-
-
-
