a co cie to obchodzi? W normalnym kraju nie powinien się ruszyć na krok jeśli nie popełnił zadnego wykroczenia lub przestępstwa. Niestety żyjemy w erze osądów przez proletariat który nie ma o większości tematów pojęcia a po prostu mu "się wydaje" Tzw opinia "publiczna" wytworzona przez/na potrzeby głupawej większości , stała sie dyktatem dla władzy w trosce o ich słupki poparcia i wizerunek. To jest zidiocenie na poziomie master, chyba że jest jeszcze jakiś wyższy.