Wiem doskonale, dlatego ci przytaknąlem że rządzą glupki. Ja nikomu nie nakazuje co mu ma się podobać ino stwierdzam fakt - prymitywy lubią prymitywne treści. Taką twórczość skolima to analogia z polityką dla mas - ładne obrazki, wizja zajebistosci, emocje i muzyczna miałkość którą masy kupią. Jak się minimalnie zagłębić to ani w tym treści ani techniki a jakby odjać warstwę wizualną to sie okazuje ze to dno. Ot taka ciepła woda w kranie i nic poza tym.