Stała się eksporterem dzięki idiotom pokroju POPIS. Otóż ci durnie w ramach czegoś tam wymyślili sankcje i obostrzenia eksportowe kilkanascie lat temu. Efekt był taki że żywność u ruskich zdrożała a co za tym idzie jej produkcja stała się bardzo dochodowa. W związku z powyższym sporo ludzi z kapitałem i żyłką do biznesu, ściągnęli z zachodu pełne nowoczesne technologie by produkować marchewki jabłuszka czy inną świninę. Koniec końców europejskie sankcje na ruskich zakończyły się dotkliwym bólem d.... dla nakładających i nieodwracajną degeneracją sektora produkcji żywności. Obecnie ruscy mają pełne technologie , niskie koszty wytworzenia, tanie nawozy, tanią ziemię i bardzo szeroki dostęp do chemii u nas wycofanej. Tak więc niech żyją sankcje i kretyni je nakładający.