To cukrownie nie sprzedają cukru? Jeśli produkują i nie sprzedają to co z nim robią?
Rosja i upadlina oddziałują na rynek światowy ale nie wyprodukują aż tyle żeby ten rynek się zawalił. Do tego olbrzymie obszary upainy są wyłączone z produkcji.
Na rzecz kogo straciliśmy rynki ogórka i pomidora i czemu tysiące hektarów szklarni pod Kaliszem produkują go i sprzedają i jeszcze się rozbudowują?