nawet Jarosława z łóżka wyciągnęli i pod komisariat przywieźli. Dobry byłby numer jakby z komisariatu wyszło kilku panów i zawinęli Jarka, Czarnka Terleckiego i kto tam jeszcze się trafi. Blisko są , łapać nie trzeba a pewnie zamknąć do paki byłoby za co. Można żartować ale tak po całości patrząc to są jakieś szczyty zidiocenia.