Tak wam głupi politycy wpoili, ale polityka to biznes a w biznesie obrażania ani strzelania fochów się nie robi. Obecnie sytuacja przedstawia się następująco. Z ruskimi nie mamy kontaktów, z niemcami też nam nie po drodze, usa ma nas w nosie bo patrzą na biznes a nie na sentymenty i obsesje a nasz wielki przyjaciel żydeński, ma nas głęboko w d*pie, bo w głębi duszy zawsze nas tam miał. Francuzom i angolom nasz los obojętny, czesi słowacy i węgrzy już dawno sie połapali że z ruskimi trzeba jakiś kontakt mieć. Może i wstaliśmy z kolan ale inni zrobili to dużo wcześniej i już dawno gdzieś sobie poszli. Zajebiści jesteśmy jak cholera